Jeśli ktoś miał wątpliwości czy warto płacić abonament, dziś chyba już tych wątpliwości ostatecznie się pozbył. Miliony Polaków w piątkowy wieczór zasiadło przed telewizorami, aby obejrzeć zapowiadane w programie "piątkowe kino akcji", czyli pomóc TVP w realizacji misji "rozerwania" społeczeństwa, a tu niespodzianka: relacja z posiadówy na temat abonamentu. Relacja, jak zawsze, jednostronna.
Na ten genialny pomysł wpadło zapewne samo kierownictwo TVP, które stara się jak może, aby zniechęcić widzów do płacenia abonamentu i - muszę przyznać - udaje mu się to nadzwyczaj dobrze.
Dawno już przestałem oglądać "Wiadomości", które realizowały (i pewnie nadal realizują) misję jedynie słusznej, do niedawna, partii. Kiedy zobaczyłem, że nowym prowadzącym będzie sztuczny do bólu Piotr Kraśko, pożegnałem się na dobre z flagowym programem informacyjnym telewizji publicznej.
Dobry film w TVP? Nie pamiętam kiedy ostatnio miałem okazję oglądać... Publicystyka? Oprócz programu T. Lisa właściwie też nie ma w czym wybierać. Sport? Nie muszę chyba pisać... No, ale być może jestem zbyt wymagający.
Jedno jest pewne: haracz płacony p. Urbańskiemu i jego "gwiazdom", jeśli w ogóle jest potrzebny, jest dużo zawyżony. Niech TVP uprawia nadal swoją propagandę, a abonamentu nie uratuje nawet prezydenckie veto. Ludzie po prostu przestaną płacić. I trudno im się dziwić.
58
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze