19 obserwujących
170 notek
204k odsłony
  1329   3

Nie ma nic na zawsze i za darmo czyli drogie dzieci tak wygląda kapitalizm.

Spider's Web opublikował tekst z jakże chwytliwym tytułem "Od jutra masowe zwolnienia w Facebooku. Mamy wewnętrzne instrukcje firmy!".

Zamyśliłem się głęboko, a nawet lekko przeraziłem. To prawda, że dla niektórych młodych ludzi Facebook czy też Meta istniały całe ich życie, czy można jednak zakładać, że będą trwać w niezmienionej formie w nieskończoność? Serwery trzeba utrzymać, pracownikom trzeba płacić, prezesów trzeba utrzymać.

Firma, która staje się nierentowna, musi albo dostać kroplówkę albo ulec przeobrażeniu. Jeżeli coś jest ogromne, procesy erozji czy też upadku mogą co prawda trwać dłużej, w końcu jednak zawsze następują. I właśnie z tego powodu nie do końca rozumiem całego tego larum związanego z Twitterem czy innymi gigantami.

Za mojego życia kilka takich wielkich graczy upadło, i mógłbym tu wymienić (starą) Nokię, Yahoo, Altavistę czy chociażby Naszą Klasę. Zmiany są częścią życia i ich nie unikniemy, a jeżeli coś opiera się na kłamstwie, szpiegowaniu czy złych czynach lub nie wnosi wartości dodanej, w końcu przegrywa.

Z tych właśnie powodów należy również mieć z tyłu głowy myśl, że usługi online zawsze wymagają, żebyśmy my sami zadbali o kopie zapasowe - wyobraźmy sobie, że z tego czy innego powodu tracimy nasze filmy na YouTube albo dokumenty z Google Docs (czy innej chmury).

Cały czas powinniśmy również mądrze dosponować naszymi pieniędzmi (podejmując decyzje zakupowe w życiu prywatnym czy zawodowym) i zawsze wszystko sprawdzać i inwestować tylko w rzeczy i firmy, które przynajmniej na pierwszy rzut sprawiają wrażenie etycznych albo operających się na twardych podstawach (również technicznych), a nie będących wydmuszkami. Tu nie ma sentymentów, bredzenia o nowej ekonomii czy ideologiach - coś albo jest dobre albo nie.

Podam jeden bardzo głupi przykład, który nie wiadomo skąd mi się teraz wziął w głowie:

Microsoft właśnie wypuścił devkit dla Windows z procesorem ARM i tenże w Geekbench osiąga odpowiednio 1096 / 5755 punktów, z kolei taki Mac Mini M1 może zaoferować ok. 1760 / 7724, a system z Ryzenem 5950x ok. 1684 / 16470 (wartości wziąłem z różnych stron i sa orientacyjne). I teraz jeżeli nawet mam pewną sympatię do Microsoft, to chyba nie warto wydawać pieniędzy na ich rozwiązanie, tylko wybrać coś innego (co nie zmienia sytuacji, że za rok czy za dwa sytuacja może się odwrócić i warto przyjrzeć się wszelkim możliwym testom i wskaźnikom takim jak wsparcie, wydajność, zużycie prądu, itp.).

I drugi przykład:

Przeczytałem ostatnio, że Raiffeisenbank w Niemczech od 1.12.2022 ma zrezygnować z gotówki. Gdybym miał u nich konto, od razu bym je przeniósł z tej prostej przyczyny, że jest to prosta droga do zniewolenia. I kropka, tu nie ma o czym dyskutować (podobnież np. przy cyfrowym Euro limit oszczędności ma wynosić 3000, co jest tyle co nic).

Tak więc podsumowując - czy Twitter czy Facebook / Meta czy coś innego, to są ciągle firmy prywatne i jeżeli robią takie szopki jak robią, to nikomu nie powinno być żal, jeżeli upadają (przypomnijmy sobie aferę Cambridge Analytics czy cenzurę). A ludzie jak to ludzie (przeniosą się gdzieś indziej).

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka