88 obserwujących
1273 notki
1339k odsłon
7036 odsłon

Tomasz Parol vel Łażący Łazarz - wpis kompletny

Wykop Skomentuj39

Trzeba mieć tupet

Jedną z podstaw życia zbiorowego jest zasada jawności. Każdy kto decyduje się działać w przestrzeni publicznej powinien przedstawić się z nazwiska i przeszłych zasług. Jeśli tego nie zrobi ryzykuje, że dokona tego ktoś inny.

Próżno by szukać danych osób stojących za inicjatywą Nowy Ekran w zakładkach tej platformy blogerskiej. Zapewne tylko przez niedopatrzenie nie dowiemy się jak się nazywa redaktor naczelny.

Zadałem sobie trud, by rozchylić zasłony tajemnicy, w kolejnych odcinkach podałem informacje dotyczące tajemniczej spółki zoo będącej wydawcą NE i przeniesienia udziałów w tej spółce przez dwóch dotychczasowych właścicieli, Tadeusza Oparę i Jerzego Klasickiego na 88-letnią starszą panią.

Ujawniłem nazwisko Ryszarda Opary, tajemniczego biznesmena z Australii, giełdowego kondotiera o majątku niewiadomego pochodzenia finansującego przedsięwzięcie, dwa miesiące przed tym, nim dane je było poznać uczestnikom NE.

Wreszcie podałem do publicznej wiadomości nazwisko redaktora naczelnego NE, Tomasza Parola, występującego pod pseudonimem Łażący Łazarz.

Obecnie dowiaduję się, że inicjatorzy NE postanowili zdywersyfikować i rozszerzyć swoją ofertę, prezentując nową inicjatywę polityczną. W wielkim skrócie polegać ma ona na zachęceniu dotychczasowych wyborców PO by głosowali na jakąs bliżej nie sprecyzowaną listę, której reprezentanci zawrą następne koalicję z PiS, umożliwiając w ten sposób PiSowi zdobycie większości parlamentarnej i utworzenie rządu. Jeszcze raz - wyborcy PO mają dać PiSowi bezpieczną koalicję parlamentarną eliminującą PO z dalszego rządzenia. Ja nie potrafię tego zamysłu wytłumaczyć w kategoriach racjonalnych, pozostawiając to licznym w S24 analitykom politycznym.

Ryszard Opara był w swoim czasie bohaterem reportaży w prasie biznesowej, mnie brakuje narzędzi, by wdrążyć się w niejasności jego życiorysu, zasygnalizowane już wcześniej przeze mnie - pochodzenie majątku, karierę w Ludowym Wojsku Polskim, kulisy licznych wyjazdów zagranicznych za czasów PRL, a także wygrzebane przez innych blogierów związki z niektórymi postaciami z cienia polskiego życia politycznego. To, co skrywane więcej jednak mówi o bohaterze, niż to co jawne.

Tomasz Parol ciągle jednak pozostaje w ukryciu, nazwisko redaktora naczelnego NE ciągle jest oficjalnie nieznane, choć dla średnio rozgarniętego użytkownika googli łatwo dostępne.

Kim więc jest ten mieszkający w podwarszawskim Nadarzynie rozwiedziony czterdziestodwulatek, jedno dziecko (syn) obdarzany przez (byłych) przyjaciół pieszczotliwym przydomkiem "Grubas"?

Część informacji daje nam prezentacja tego niedoszłego biznesmena na Goldenline. Prezentacja jakich setki przechodzą przez ręce szefa działu personalnego, napisana gładkim językiem korporacyjnym. Pisania cv uczą na kursach, podobnie jak:

szkolenia z negocjacji, sztuki prezentacji oraz zarządzania projektami w Grupie TP, spedycja międzynarodowa, prawo transportowe, INCOTERMS, prawo i obsługa celna, sztuka rozwiązywania sporów, ocena pracownika, zarządzanie kosztami, , negocjacje handlowe, kodeks spółek handlowych, Krajowy Rejestr Sądowy, sztuka kreatywnego myślenia, budowanie zespołów, audytor ISO 9000, negocjacje zakupów, negocjacje i mediacje gospodarcze, windykacja należności, prawo czekowe i wekslowe w praktyce, zarządzanie środkami transportu, czas pracy kierowców, wystąpienia publiczne, fundusze strukturalne, ubezpieczenia transportowe, organizacje pożytku publicznego i wolontariat, tworzenie baz danych i inne.

Absolwent prawa pracy na Uniwersytecie Łódzkim, jeszcze w trakcie studiów zaczepił się w Głównym Urzędzie Nadzoru Budowlanego, a następnie pracował w kilku firmach transportowych. 

Pokonywał mozolnie szczebelki kariery, ale niezadowlony z tempa awansów któregoś dnia postanowił pójść na skróty. Zastosował metodę "na pułkownika Kuklińskiego", opisaną przez genialnych satyryków radzieckich Ilję Ilfa i Jewgienija Pietrowa w powieści "Złote cielę" jako metoda "na lejtnanta Szmidta". Ten nasz współczesny Ostap Bender (ten od "rzetelnie sprawdzonych sposobów pozyskiwania pieniędzy od obywateli") zakłada wspólnie z niejakim Dariuszem Balcerzakiem organizację pod imponującym szyldem Centrum Obrony Interesów Narodu Polskiego im. Ryszarda Kuklinskiego.W jakim celu? Jak pisał działacz polonijnyAndrzej M Salski:

Jak zwykle w tego typu informacjach o powstaniu w Polsce jakies nowej organizacji, byl w niej apel do Polonii o przesylanie pieniedzy na szczytna dzialalnosc w nim wymieniona.

Pech chciał, że Centrum nie uzyskało zgody na używanie nazwiska pułkownika do firmowania swej działalności. Co prawda Bartłomiej Tomasz Parol (wówczas jeszcze dwojga imion, taka dziwna panowała wtedy moda) próbował dać odpór w wywiadach dla prawicowych publikacji:

Wykop Skomentuj39
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale