Właśnie w telewizji obejrzałem kłamstwa polityków PiS mające na celu zniszczyć młodego wówczas człowieka. O co chodzi? O kłamstwa mające pogrążyć młodego chłopca w wypadku kolumny pani premier Szydło w Oświęcimiu. Najlepszym kłamcą był jak zwykle pan Błaszczak twierdzący jakoby młody kierowca przyznał się do winy spowodowania stłuczki samochodu pani Szydło. Najgorsze w tym wszystkim jest fakt że kłamstwa PiSowców zostały uznane za prawdę przez osoby opętane kłamstwami tej organizacji - dla wielu przestępczej. Mało tego, to jeszcze znieważali ludzi - świadków twierdzących że są niewiarygodni jako byli alkoholicy. Tak właśnie traktuje prostych Polaków PiS znieważając ichi obrzucając błotem.
Czy zatem PiS i zwolennicy tej partyji są godni szacunku? Wątpię !



Komentarze
Pokaż komentarze (13)