„T” oczywiście nie czytam, ale na Interii znalazłem omówienie artykułu na temat Donka
http://fakty.interia.pl/prasa/news/byl-chowany-pod-kloszem-teraz-traci-cierpliwosc,1039361,16 J
eszcze kilka podobnych zgrzytów, a wizerunek opanowanego i sympatycznego polityka zastąpi twarz spanikowanego gbura, przy którym określający fotoreporterów mianem "ścierwojady" Dorn okaże się wzorem kindersztuby - pisze Piotr Skura.A potem - przewiduje publicysta - usłyszymy, że Polska byłaby już drugą Irlandią, gdyby nie złośliwi związkowcy domagający się Bóg wie czego, że reforma służby zdrowia nie wypaliła przez "socjalistyczne przyzwyczajenia", a protesty nauczycieli są spiskiem mającym storpedować misję "uwalniania energii Polaków".
Lolaboga rety, pod tymi słowami podpisałby się pewnie każdy z prawicowych blogowiczów ! Rozbudzone nadzieje Polaków, oczekiwania na cud, a na horyzoncie....spowolnienie gospodarcze. Wychodzi na to, że porażka wyborcza była wielkim dobrodziejstwem dla PiS. Oczywiście, mimo wielkiego podziwu dla KaczJar nie podejrzewam go, o aż taką dalekowzroczność i zdolność przewidzenia recesji w USA.
Artykuł przywołany na wstępie jest istotny także z innego powodu. Tuż po zwycięstwie wielu przewidywało, że koalicja może liczyć na niemal bezwarunkowe poparcie SLD przy odrzucaniu veta prezydenta. Fakt, że SLD dostało w sposób nieformalny sporo stołów (dla przykładu stanowiska dyrektorów w ZUS), zdawał się potwierdzać przypuszczenia. Jednak SLD nie ma interesu w tym, by był cud i II Irlandia. Karpie nie głosują za przyspieszeniem Bożego Narodzenia. SLD może osiągnąć wymarzone 20 % poparcia tylko kosztem PO.
Wreszcie, uporczywie pojawiają się plotki o dealu PO – PiS w odniesieniu do ordynacji wyborczej i wprowadzeniu okręgów 4 mandatowych (pojawiały się i przed poprzednimi wyborami). Takie zmiana oznaczałaby stworzenie systemu dwu – partyjnego. Bez jakichkolwiek przystawek. Jest on jednak możliwy jedynie w sytuacji, gdy obie partie mają duże poparcie w sondażach i obie liczą za zwycięstwo. Tak więc spodziewam się narastających ataków na PO także z lewa.
Na razie „T” jako klasyczny zagończyk. Ale spokojnie, gdy nadejdzie czas WSI 24 otrzyma stosowne rozkazy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)