W lutym 2013r. papież niespodziewanie złożył urząd tłumacząc się złym stanem zdrowia. Nieoficjalnie powodem miał być wyniki raportu nt. stanu wewnętrznego kościoła. Oficjalnie treść tego dokumentu nie została ujawniona ale prasa i media coraz częściej zaczęły informać opinię publiczną o przypadkach pedofili i homoseksualizmu wśród duchownych. Konklawe znów musiało podjąć decyzję o tym kto pokieruje kościołem i kto podejmie się jego choćby częściowej reformy. Nieoczekiwanie wybór padł na metropolitę Buenos Aires i pierwszego nie z Europy kard. Bergoglio. Przyjął imię Franciszek i szybko dał do zrozumienia, że nie pozwoli aby ktokolwiek nim kierował. Dał też sygnał, że stronnictwo ultraliberalne po raz pierwszy od 50 lat ma w nim sojusznika. Pojawiły się prośby o zreformowanie Kurii Rzymskiej i skierowanie kościła na potrzeby wiernych a nie jego hierarchów. Papież Franciszek wie, że ma przed sobą wyzwanie jakiego nie miał przed sobą żaden papież przed nim. I wygląda na to, że nie zamierza przed nim się uchylać. Chce kościoła skromnego ale zarazem nie chce zrywać z jego wielowiekowymi tradycjami. Ma świadomość, że globalne społeczeństwo XXi wieku to także ludzie o orientacji homoseksualnej którym kościół nie powinien zagardzać dróg do jego bram. Działania papieża Franciszka przypominają zachowanie matki, któa ma panne na wydaniu. Z jednej strony otwiera okna by świat mógł ją zobaczyć z drugiej zamyka drzwi jakby selekcjonując mężczyzn.Czas pokaże jakie oblicze przybieże kościół Papieża Franciszka.
Jestem absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Od kilku lat z przerwami poszukuje pracy. Mam za to czas obserwować to co dzieję się w Polsce i na świecie. Interesuje się muzyką, historią i filmem. Moją pasją jest polityka.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo