A to się nam Radosław Jednonogi popisał!
Tak stanowczo przedstawił opinie rządu Rzeczypospolitej ministrowi spraw zagranicznych Białorusi, taki wyraz swojej determinacji dał - że właśnie (9:30) białoruska milicja aresztowała Andżelikę Borys, przewodniczącą Związku Polaków na Białorusi!
Dołączyła ona tym samym do aresztowanych już w dniu dzisiejszym trzech innych działaczy Związku - wiceprezes Mieczysława Jaśkiewicza, Igora Bancera oraz Szefa Rady Naczelnej Andrzeja Poczobuta.
Zatrzymani oni zostali w drodze do Wołożyna - na proces sądowy w sprawie zajęciaprzez milicję Domu Polskiego w Iwieńcu. Proces miał się rozpocząć dziś o godz.11:00. Zatrzymani chcieli obserwować jego przebieg.
Gdy patrol drogowy dzisiejszego ranka zatrzymał samochoód Andrzejowi Poczobutowi, próbował on kontynuować swoją podróż autostopem. Namierzono jego telefon komórkowy - i milicja zaaresztowała Poczobuta na szosie pod zarzutem... dokonania napadu na bank. Powiedziano mu, że jego rysopis odpowiada wizerunkowi sprawcy zgłoszonego rabunku (!)
Oczywiście wspaniale jest obwiesić swoją posiadłość tabliczkami o "strefie zdekomunizowanej", pohukiwać o "dożynaniu watahy" i wykpiwać prezydenta Rzeczypospolitej... Zyskuje się tym aplauzik całkiem miły swemu Ego (TO ego musi być pisane wielką literą!).
Ale jeśli to wszystko na co stać heroicznego ministra spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej, to może lepiej, żeby zajął się on (wyłącznie?) rehabilitacją kolana uszkodzonego na na nartach w Szwajcarii?
Coś dużo problemów ortopedycznych ma partia rządząca - najpierw "jednoręcy" teraz "jednonogi"...?
Mogą się zacząć pytania o... "kręgosłup".


Komentarze
Pokaż komentarze (4)