pomiędzy Platformą Obywatelską a skutecznością działania.
Skarbnik PO, partii o ustach pełnych "standardów"...
Gratulować!
I nie pomogą PR-owskie sztuczki i głosy rwących szaty: "Ale przecież premier Tusk go wyrzucił !"
Zapytam wprost: kiedy wyrzucił? (czy "przyjął dymisję").
Gdy dowiedział się o działaniach Mira?
Czy może wtedy gdy się "wydało"?
Zatem:
Za co "wyrzucił"? Za nieetyczne zachowanie?
Czy może za to ŻE się wydało?
q.e.d.
Można przypuszczać, że gdyby nie publikacja w Rzeczpospolitej demaskująca skandaliczne praktyki prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej mielibyśmy dalej ten sam skład ekipy - udzielający się w ukochanym świetle reflektorów telewizyjnych i pouczający nas jak należy troszczyć się o Polskę...
- A co do wypominanej przez Mirka Drzewieckiego "dzikości" naszego kraju, to za komentarz wystarczą słowa Pana Onufrego Zagłoby: „Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni” !


Komentarze
Pokaż komentarze (1)