Jeśli minister Boni rzeczywiście poważnie rozważa skierowanie archeologów uniwersyteckich na miejsce smoleńskiej katastrofy TU 154M-101- dla zabezpieczenia (kryminalistycznego?) śladów zdarzenia... to może lepiej od razu skierować... całą sprawę do "nowego IPN", przyszykowanego na kopyto marszałka PO Komorowskiego !??
Tam już się ustali jak "ma wyglądać" ta historia... I od razu zadeklaruje się "pochówek prawicy"...
Kurhanek - i jak będzie pięknie!
Pomysł stworzenia ekipy archeologów "zabezpieczajacych" miejsce (stanowisko?), z którego - jak widać - każdy (to nie jest obsesja, tylko fakt) mógł wynieść dowolny przedmiot... brzmi jak kiepski żart. Dowodzi, moim zdaniem, zupełnej bezradności obecnych polskich władz wobec agendy narzuconej przez Rosjan. Osoby odpowiedzialne za śledztwo we władzach Rzeczpospolitej pogubiły się już chyba zupełnie...
Prędzej spodziewam się, że uniwersyteccy archeolodzy odnajdą pod Smoleńskiem coś takiego:
niż tego, że jadąc tam w zaistniałej sytuacji - odnajdą ślady umożliwiające obiektywną analizę kryminalistyczną miejsca zdarzenia...
Skoro, relacjonujący obecny stan miejsca, inżynier - z pudełkiem prywatnych przedmiotów - mógł wywieźć ze smoleńskiego lasu takie rzeczy (po blisko miesiącu od tragedii !) - to ileż "fantów" mogło trafić w... hm... niepowołane ręce !??
Przypomnę, że po katastrofie Concorde'a Air France na paryskim lotnisku Orly (25/07/2000) - zebrano dosłownie wszelkie "ślady" z pasa startowego... i odnaleziono kilkudziesięciocentymetrowy pasek blachy, który okazał się przyczyną całej tragedii.
A teraz... Chcecie zobaczyć jak wygląda aktualna wersja przeboju The Power Of Love? Oto cytat z wypowiedzi jednego z głównych polityków Platformy Obywatelskiej:
-- Bronisław Komorowski uważa, że do informacji o szczątkach samolotu i rzeczach osobistych znajdujących się wciąż na miejscu katastrofy należy podchodzić "z umiarem". - To nie jest wielki problem, trzeba z szacunkiem sprawę zakończyć - twierdził.--
źródło:
http://www.tvn24.pl/-1,1654989,0,1,komorowski-o-szczatkach-to-nie-jest-wielki-problem,wiadomosc.html
albo
gazeta.pl: --- Nie dostrzegłem przejawów braku szacunku ze strony instytucji rosyjskich, jeśli chodzi o zachowanie pewnej dbałości szczątki z samolotu - powiedział Bronisław Komorowski, wykonujący obowiązki prezydenta.--
Wiem, mówią, że "miłość jest ślepa"... Ale żeby aż tak?
Przerażajace...
Chętnie zadedykowałbym panu Bronisławowi Komorowskiemu słynne wersy o marszałku z ballady Macieja Zembatego o "Sejmie kalek"... - jest na YouTube, ale nie wkleję tego tutaj. Nie pasuje mi do biało-czerwonej z żałobną wstążką...
Zresztą - zrozumiałby...? Zaczynam wątpić...


Komentarze
Pokaż komentarze