Poseł słynący ze swych chamskich zagrywek próbuje zaistnieć, śpiesząc na ratunek kandydatowi Platformy Obywatelskiej.
Media zachłystują się jego wystylizowanym image, którego elementem są okulary "nerdy". Zaiste godny to wybór. Innych w zasadzie nie powinien nosić - zważywszy na obeconość podobnego dekoru na twarzy słynącego z lansu celebryty z TVN.
Idź złoto do złota.
Ale moją konfuzję budzi auto-promocja błazna PO, zachwalającego... własną śmierć "wraz z prezydentem Lechem Kaczyńskim, 10 kwietnia"...
Chciałbym, oprócz prognozy pogody na przyszły tydzień, poznać odpowiedź w następującej kwestii - czy jeżeli jutro ten nerd zażąda dopisania go do listy ofiar na ścianie krypty wawelskiej - to Mistrz Andrzej Wajda&Co. będą protestować, czy chwalić?
PS
Mój nauczyciel historii, który jako nastolatek był żołnierzem Armii Krajowej, przypominał nam w ogólniaku hasło werbunkowe komunistów po 1944: "Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera"
- i odpowiedź popularną wtedy w leśnych szergach: "Nie wystarczą szczere chęci - z gówna bicza nie ukręci"
[Adminów proszę uprzejmie o uszanowanie historycznego przekazu powyższego cytatu.]


Komentarze
Pokaż komentarze (3)