testigo testigo
38
BLOG

Narutowicz "ale Kaczyński"?

testigo testigo Polityka Obserwuj notkę 6

O ile pamiętam, to przez całe lata w Polsce obowiązywała teza, że Eligiusz Niewiadomski zamordował  Gabriela Narutowicza wskutek  nagonki rozpętanej przez prawicę  na pierwszego prezydenta II Rzeczpospolitej.

Jeżeli tamta atmosfera z 1922 r. była "nagonką" i "eskalacją nienawiści" - to bardzo chciałbym usłyszeć od światłych publicystów, czym - ich zdaniem - są powodowane  akty fizycznej agresji, które miały miejsce w ciągu ostatnich dwóch dni na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

We wtorek 17.08 jeden mężczyzna rzuca słoikiem z fekaliami w słynną już tablicę - wmurowaną w ścianę Pałacu Prezydenckiego. 

W środę 18.08 drugi mężczyzna grozi granatem (rozróżniacie na oko "nieuzbrojony"?) grupie ludzi popierających obecność krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy przed Pałacem Prezydenckim.

Czy usłyszymy teraz garść uspokajających opinii o "indywidualnych wybrykach frustratów"?

A może dowiemy się o "emocjonalnej reakcji na prowokacje kaczystów"? Bo "przecież wiadomo jaka jest prawdziwa twarz Kaczorów"?  A wywiady Jarosława Kaczyńskiego to "język nienawiści "?

 

Bardzo ciekawi mnie jak przedstawi to nurt jedynie słusznego dziennikarstwa...

Czy jest w ogóle możliwe, żeby za aktami fizycznej agresji stała podnoszona przez wiele lat fala upokarzania, ośmieszania i "sekowania Kaczorów" ?

Pewnie mi się wydaje. 

testigo
O mnie testigo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka