No proszę, gdyby przyjąć poważnie wcześniejsze rojenia Arcyksięcia Dobrego Smaku i Platformy, to można byłoby uznać, że rzekome wirusy "kaczyzmu" zainfekowały poważnie jego macierzystą partię.
Cyngiel PO skarży się, że CBA jest teraz wykorzystywane do politycznej walki... przeciwko niemu!
A więc już nie Straszny Ziobro? Juże nie "obawa, że przyjdą nad ranem", jak za Niemca?
Okazuje się, że jest coś bardziej wstrząsającego w państwie polskim niż dorsz za 8,00 PLN, zapłacony kartą państwowego urzędnika?
Nie może to być !
- Czy teraz też będą wiece oburzenia na placach?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)