Starszy szeregowy Adam Szada–Borzyszkowski zginął w czwartek w Afganistanie w wyniku ostrzału moździerzowego jego patrolu w południowej części prowincji Ghazni. Żołnierz służył w 1. Batalionie Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej. Była to jego druga misja zagraniczna. Pozostawił żonę i dziecko. Miał 28 lat.
Wieczny odpoczynek
racz mu dać Panie,
a Światłość wiekuista
niechaj mu świeci.
Niech odpoczywa w Pokoju!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)