Pamiątki
Są u nas ludzie nieuleczalni, ślepi, którzy sądzą, że lojalność i zachowywanie wszelkich przepisów prawnych uwolni od niebezpieczeństwa utraty urzędu, lub możności prywatnego zarobkowania, od wywiezienia drogą administracyjną, lub zamknięcia w cytadeli.
6 obserwujących
47 notek
26k odsłon
  96   0

znakiem absägen Nitrasa

Z pewnym takim opóźnieniem, będącym wynikiem pewnego takiego lenistwa w wypełnianiu społecznego obowiązku dzielenia się swoimi spostrzeżeniami ze wspólnotą ludzi cokolwiek czytających, chciałbym napisać o moim pierwszym skojarzeniu po usłyszeniu słów niejakiego Nitrasa w kwestii "przywilejów" katolików. Otóż zwróciłem uwagę na czasownik "opiłowywać", którego ów Nitras użył w miejsce standardowego polskiego "pozbawiać (przywilejów)". I zaraz mi się skojarzyło, że opiłowywać i odpiłowywać często są używane w niemieckim, w kontekstach odcinania kogoś od czegoś lub pozbywania się ze stanowiska. Kiedy np. jakaś niemiecka mundurowa sitwa odnosiła sukces w zakresie opróżniania stanowiska urzędniczego z osoby cywilnej, to o takiej cywilnej osobie przedstawiciele owej sitwy mówili, że jest abgesägt. Nie jestem niemcoznawcą, niemniej moje wyczucie językowe skłania mnie do sądu, iż "opiłowywać" należy raczej do kultury języka niemieckiego i w polskim w takim kontekście ("opiłowywać z przywilejów") raczej nie występuje.

Nitras jest niewątpliwie światowcem, znakomicie oczytanym i języki znającym, wobec czego jest zapewne rzeczą naturalną, że czerpie inspiracje z innych kultur, odbywa międzynarodowe spotkania z tytanami intelektu, z których cennych refleksji zapewne czerpie, bo trudno, aby tracił takie wspaniałe sposobności do poszerzania swoich horyzontów. Ale ten Nitras fatalnie mi się kojarzy, a nawet mnie brzydzi.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale