Pisząc nt. na temat pisarstwa i zadając Państwu pytanie czy jest to dar czy powołanie, otrzymałem od jednego czytelnika bardzo mądrą odpowiedź.
Będąc pisarzem, i samo pisarstwo niesie za sobą ogromną odpowiedzialność, gdyż oddziaływuje ona na drugiego człowieka. Może budować a może niszczyć.
Chciałbym podziękować Wydawnictwu " Nokturn" oraz ludziom pracującym w dziale redakcyjnym za daną mi szansę oraz zadać sobie pytanie: jakim jestem i będę pisarzem? Myślę, że podobne pytania zadają sobie ludzie pracujący w innych branżach, na których spoczywa równie duża odpowiedzialność.
Pytanie to pozostawię swoim Czytelnikom, gdyż sam nigdy nie będę w stanie obiektywnie tego ocenić. Książka pozostawia po autorze ślad, jest jego dziełem, pracą intelektualną. Napisanie książki niesie trud, ale powinno nieść przede wszystkim jasne i logiczne przesłanie. Powinna być napisana w trosce o dobro Czytelnika, nie zaś o komercję.
Trud ten spoczywa na obydwu stronach: pisarza i wydawcy. Może nie zawsze są oni zgodni z samym konspektem książki, ale istnieje coś takiego co nazywamy kompromisem. Osobiście uważam, że większą pracę mają ludzie z działu redakcyjnego, którzy poprawiają "chochliki literackie", modyfikują niekiedy całe rozdziały i po zgodzie autora, puszczają je w obieg. Może mają i wkładają większy trud od samego pisarza?
Dlatego jeszcze raz dziękuje Wydawnictwu "Nokturn" oraz osobom w nim pracującym.


Komentarze
Pokaż komentarze