"Occultio"- "zakryte, tajemne". Okultyzm dotyczy przyszłości i tego co nas czeka. Naukowcy badali fenomen z tablicą "ouija", przestawiając litery, zakładając opaski na oczy badanym, dobierając badanych z różnych sfer, w tym ateistów. Wyniki badań zostały przerwane...
Jeden z uczonych, przed zamknięciem "eksperymentu" powiedział: " Na pewno nie mamy tu do czynienia z syndromem synchroniczności wydarzeń. Bez komentarza."
Sama tablica jak inne metody komunikacji są w sobie martwe- są one "przekaźnikami"- a nadrzedną rolę pełni tu człowiek i dany byt. Faktem jest, że spółka, która kupiła prawa autorskie co do 'Ouija", zbiła miliardy z przełomu XIX i XX wieku w Stanach Zjednoczonych, nie wliczając Europy.
Czy chodzi tu o zwykłą naiwność? Wątpię... O naiwności możemy mówić, gdy "wdowi grosz" zostaje przelany na konto bankowe "Radia Maryja" ( choć sama nazwa niewiele ma wspólnego z biznesem pana Rydzyka).
Okultyzm od zawsze był "modny" dla "nieodpowiedzialnych ludzi". Jednak dla Masonów stanowi centralny punkt , kanał "mentalno- duchowy" ze swoim Mistrzem.
Oni mają w czterech literach to, czy w to wierzysz czy nie, a nawet jest Im "na rękę", gdy "olewasz sprawę". Fakty są jednak nieubłagalne.
Z tego co jest wiadome, czekają Oni na "Pontifexa" a co będzie dalej...?
Nie wiem...


Komentarze
Pokaż komentarze