Zanim przejdę do omawianego tematu, drobne meritum. To jakiego używam stylu, pisząc moje felietony i głosząc swoją naukę i przemyślenia, to kwestia każdego, odrębnego autora. Mam swój styl, jak każdy pisarz i nie zamierzam się go pozbyć, niezależnie ile osób by mnie atakowało.
Są sprawy , na które i naukowcy i pisarze byli od zawsze atakowani przez różne środowiska. Przykładem mogą być innowacyjne ( jak na tamte czasy) formy leczenia doktora Elisabeth Kubler-Ross oraz prof. A. Kępińskiego. Również dr E. Fromm, którego bardzo cenię, był wyśmiewany. Dopiero po Ich śmierci, doceniono hipotezy, które w sposób empiryczny się sprawdzały.
Może kiedyś świat również uzna moje hipotezy za fakt, do tej pory, świadom ataków ze strony różnych środowisk, będę tym, jakim już jestem człowiekiem. Czy przez sam fakt mojego człowieczeństwa macie prawo mnie oceniać? Jaką miarą sądzicie, taką samą będziecie osądzeni, również w tym życiu.
Ludzkie zagubienie we współczesnym, "hedonistycznym" świecie, nastawionym na "chwilową przyjemność", "kult, Nowego boga- piniądza", powoduje, to co mówił znany naukowiec wczasie szytu w UNICO w Paryżu, iż, cytuję jego słowa : " przyszłe pokolenia będą nas nienawidzić". Nienawiść ta, weźmie swój kulminacyjny finał w tym systemie, jaki budujemy przez naszą bierność.
To co kiedyś było uznawane za "nienormalne", dziś staje się czymś aprobowanym, przez "zdrowe społeczeństwo". Jak mawiał mgr Marek Kotański: " To TY zaraziłeś ICH tą chorobą"- staje się faktem.
To my ponosimy odpowiedzialność za samobójstwa i narkomanię naszych dzieci, gdy sami, we własnym zagubieniu, pogrążąmy się w " sodomii XXI" wieku ( czyt. hedonizm) drogie lesbijki, homoseksualiści i feministki.
Kiedyś wspomnicie moje słowa, jak ja wspominam słowa "wielkiego lekarza ludzkich dusz", Marka Kotańskiego.
Pisarz: Tomasz Matjas.


Komentarze
Pokaż komentarze