Autor 1 Autor 1
186
BLOG

Dzieci- ofiary wojny.

Autor 1 Autor 1 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Niezależnie od tego jakie podłoże filozoficzne ma wojna, jest ona najgorszą formą "braku człowieczeństwa". Ludzie giną, niewinna krew spływa ulicami miast, niczym woda po burzy. Najgorszy jest fakt, że często bywa to krew dziecięca, dzieci niewinnych i często nieświadomych zbliżającego się końca. I nie mówię tu o II wojnie światowej, ale o wojnach prowadzonych we współczesnym świecie.

Są ludzie bardziej i mniej za to odpowiedzialni. Ci pierwsi za to odpowiedzą. Nie zaprzecza to faktu, że są ofiarami. Ilu z nich wyrosłoby na doskonałych pisarzy, artystów, lekarzy? Ilu z nich dokonałoby rewolucyjnego odkrycia w różnych sferach nauki? Podobna rzecz ma się z dziećmi nienarodzonymi. Dzieci te, często zyją w skrajnej nędzy, gdyż rządy tych krajów wolą zaopatrzyć się w broń niż w pomoc humanitarną. 

Gdy już dojdzie do wojny, "ludzie zamieniają się w zwierzęta". Pod przykrywką "wolności", zabijają cywilów, stają się "maszynami do zabijania" a Zachód na to patrzy i zazwyczaj nic nie robi, jeżeli nie ma z tego zysku. Czy myslicie Państwo, że U.S.A. interweniowałoby w sytuację niepodległego państwa, jakim jest Syria, jeżeli, nie widziałoby w tym "biznesu"? 

Gdzie szukać ludzi za to odpowiedzialnych? Odpowiedź jest prosta- w Kongresie lub Białym Domu, gdzie "ludzie w krawatach i białych rękawiczkach" dokonują decyzji za które rzadko bywają pociągnięci do odpowiedzialności. Na tym świecie nie ma i nigdy nie było sprawiedliwości. 

Atak z 11 września , moim zdaniem, był również robotą rządów Busha. Ankieta przeprowadzona wśród Amerykanów z 2005 roku jest zdumiewająca- 72% obywateli tego kraju uważa, że za zamachami na wieżowce w NY stoi rząd Stanów Zjednoczonych. Wtedy trzeba było uderzyć na Bin Ladena, choć znacznie wcześniej działał z całą swoją dyktaturą pod "cichym okiem" rządu Stanów Zjednoczonych. 

Każde dziecko, niezależnie od narodowości, wyznania, pochodzenia jest "osobą świętą". Jest darem od Boga. Wojna niszczy każdy taki dar. Również ONZ rzadko interweniuje w lokalne wojny poszczególnych państw "Trzeciego Świata", bo najwidoczniej nie ma w tym biznesu. 

Można zadać pytanie rządzącym, szczególnie Obamie: " Co Tobie te dzieci zrobiły, że wysyłasz ich na śmierć?" 

Czy za prowadzenie działań zbrojnych, nazwę rzecz po imieniu: przeciwko ludzkości i pokojowi można dostać Pokojową Nagrodę Nobla? Coś jest tutaj sprzeczne z logiką... 

Autor 1
O mnie Autor 1

Otwarty na debaty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości