Co do za kultura, kiedy zwierzęta traktujemy po ludzku a ludzi jak zwierzęta? Dokąd zmierzamy?
A raczej dokąd zmierza nasze człowieczeństwo, kiedy dajemy ciche zezwolenie na taki stan rzeczy jaki obecnie panuje?
Jedną z największych tragedii człowieka naszych czasów jest zagubienie i brak miłości. Każdy z nas pragnie kochać i być kochanym. To naturalne prawo jest wpisane w serce każdego człowieka. Brak tej miłości powoduje spustoszenie zarówno w sferze psychologicznej jak i duchowej.
Kolejną tragedią, która dotyka człowieka jest choroba najbliższych. Szczególnie ta na którą medycyna jest bezsilna. HIV, nowotwory różnego rodzaju, które dotyka szczególnie najbardziej niewinnych, dzieci jest szczególną tajemnicą na którą nie znajdziemy odpowiedzi, " Dlaczego?". Musimy się z tym pogodzić, mimo bólu jaki możemy odczuwać. Złość, gniew, smutek, żal są normalnymi reakcjami. Musimy pogodzić się na to, na co nie mamy wpływu. Najgorsza jest w tym wszystkim jednak bezsilność.
Młodzi ludzie, którzy mają całe życie przed sobą, muszą zmagać się z własną chorobą, tragedią. Dobrze, kiedy mają wsparcie ze strony przyjaciół. Co jednak z tymi, którzy muszą w samotności zmagać się z tym Krzyżem? Sądzę, że Bóg nie zsyła na nas więcej, niż potrafimy unieść. I w odpowiednim momencie życia, zsyła nam "anioła", w postaci człowieka, który pomoże nieść ten ciężar, choć czasem wydaje się, że jest on za duży, czasem upadamy pod jego ciężarem.
Miłość jest silniejsza od śmierci. Osobę, którą otoczymy uczuciem, miłością ma w sobie siłę, aby przezwyciężyć strach i lęk nieuleczalnej choroby. Medycyna zna przypadki cudów, kiedy osoba wbrew jakiejkolwiek nadziei i diagnozy lekarza, zdrowieje.
Dopiero teraz zaczynam pojmować słowa " Jak śmierć tak samo potężna jest miłość". Jak mawiał Marek Kotański, gdyby nie brak tej miłości, nie byłoby narkomanii. Czemu jednak odpychamy wizję śmierci, żywiąc w podświadomości, że nas to nie dotyczy i jesteśmy "nieśmiertelni"?
Kimkolwiek bowiem byśmy nie byli, wszystkich nas czeka ten sam koniec...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)