Pan redaktor Stasiński z „Gazety Wyborczej” w sylwestrowym programie „Loża prasowa” nazwał „Gazetę Polską” szmatą. Po zwróceniu mu uwagi przez prowadzącą i redaktora Lisickiego przeprosił tłumacząc swoją reakcję atakami na „Gazetę Wyborczą”. Doceniam te przeprosiny, choć wydaje mi się, że powinny one objąć wszystkie obelgi rzucane publicznie ostatnio przez redaktora Stasińskiego pod adresem „Gazety Polskiej”. Ja też z góry prepraszam za wszystko co może ewentualnie w moim komentarzu obrazić tego pełnego szlachetności dziennikarza. A muszę przyznać, że słuchając redaktora Stasińskiego przypomniała mi się stara rzymska maksyma: nie ma nic mniej estetycznego niż nierządnica z gębą pełną frazesów o dziewictwie.
Jeszcze raz go sredaczenie przepraszając, życzę najlepszego roku jemu, jego najbliższm, przyjaciołom i klientom.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)