Nie do końca wierzę komentatorom, którzy po kilku godzinach czytania potrafią wyciagnąć daleko idące wnioski na temat raportu o WSI, szczególnie takie, że nic tam nie ma. Raport to nie Ania z Zielonego Wzgórza i nie mozna go czytać jednym tchem.
Ja tylko w dwóch zdaniach znalazłem wątek, który w Gazecie badaliśmy przez wiele miesięcy. Chodzi o sprawę zabójstwa Papały i interesy Mazura. Ani jedno ani drugie nazwisko tam nie padło i osoby, które dobrze nie znają tematu po prostu się nie zorientują. Sprawa jest jednak absolutnie sensacyjna i rzuca nowe światło na tamte wydarzenia. Kazałem to natychamiast zbadać swoim dziennikarzom.
Zapewniam też, że zdenerwowanie A. Leppera dotyczy nie tylko ujawnienia jakiś dziwnych działań posła Grzesika. Trzeba raport porównywać z innymi materiałami, które już ukazały się w książkach i prasie. Bomba tyka, ale jeszcze nie eksplodowała.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)