6 lipca o godz 9.00 w sądzie przy ulicy Solidarności w Warszawie będzie miłe i jakże radosne wydarzenie dla fanów Ojca Michnika i Redaktora Rydzyka (jestem zmęczony to mogłem coś pomieszać). Sąd skaże mnie i Jerzego Targalskiego za opublikowanie tekstu tego ostatniego, w którym Targalski (Darski) przekonywał iż Michnik popierając postkomunistów wspierał korupcję. Sąd już postanowił, że nie przyjmie żadnych moich i Targalskiego wniosków dowodowych. Nie wolno mi przesłuchać Michnika, ani wypowiedzieć się jako strona. Na pierwszej rozprawie sąd pozbawił mnie możliwości obrony przez pełnomocnika. Teraz w trybie zaocznym wykluczył mozliwość przedstawienia jakichkolwiek dowodów obrony. Sąd przyjął właśnie takie wnioski adwokata Michnika. Pełnomocnik naczelnego Wyborczej stwierdził , że nie chce, by proces przekształcił się w osąd III RP. Jednak nie udało się. Mamy właśnie udany proces z III RP a może nawet jeszcze nieco wcześniej.
Gratuluję redaktorowi Michnikowi udanego procesu i obrony wolności słowa.
PS
Odczytałem właśnie na stronach Radia Maryja oświadczenie Ruchu Ludowo Narodowego potępiające mnie za wysłanie listu do Ojca Świętego. Chyba przez niedopatrzenie zapomniano tam umieścić podpisu Adma Michnika. Język i argumenty te same.


Komentarze
Pokaż komentarze (98)