Koniec rządów moherowej koalicji powoduje, że pojawia się zapotrzebowanie na nazwę nowej tworzącej się (zapewne po wyborach) PO i LiD. Zaproponowałem dzisiaj w Rzeczpospolitej nazwę "koalicja mętnej wody". PO z LiD raczej nie będzie łączyć żadna idea, poza likwidacją, czy osłabieniem instytucji IV RP. Łączyć natomiast będzie to, że do obiegu publicznego wróci sporo mętnej wody, w której twórcy kapitalizmu politycznego czują się jak u siebie.
PS
Jestem w tej sprawie stronniczy, gdyż uważam za optymalną obecnie koalicję PiS-PO.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)