- Tonik
pływam tylko pod prąd
13 obserwujących
394 notki
276k odsłon
  1055   0

Arka Noego.

 

Arka Noego.


 

Większość ludzi zapomniała o potrzebie spełniania woli Boga.

Krzywdzili się nawzajem. Bóg postanowił zesłać potop.

Noe wybudował arkę i zabrał na nią rośliny i zwierzęta.

Później zaczął padać deszcz.

Padał tak 40 nocy i dni.

Wody się podnosiły.

A gdy były już ponad szczytami gór, deszcz przestał padać.


 

Epoka lodowcowa skończyła się. Z powodu ocieplenia klimatu ( niezależnie jaka była tego przyczyna) stopiły się lodowce sprowadzając wielką ilość wód w pobliże równika.

Napór wód na płytę tektoniczną spowodował jej pęknięcie (złamanie) (mogło to być np odłamanie płyty arabskiej od Euroazjatyckiej.

Stopienie lodów w północnej części płyty powodowało uwolnienie nacisku na nią zaś bezmiar wód na podrównikowych oceanach zwiększał nacisk na części płyty związane z Indiami czy Półwyspem Arabskim.

Kiedy płyta uległa złamaniu (pęknięciu) jej odłamki znajdujące się w okolicach równika wyniosły swoje północne części w górę, a południowe, dociśnięte wyższym poziomem oceanu indyjskiego zostały zanurzone w wodzie jeszcze głębiej.

Przy okazji tego złamania (pęknięcia) część wód mogła wniknąć w głębsze warstwy skorupy ziemskiej, powodując olbrzymią emisję pary, i z nią katastrofalne deszcze.

Mogło być też tak że to jakaś kosmiczna kolizja, lub katastrofalny wybuch na słońcu spowodował nagłe ocieplenie klimatu, i stopienie lodowców.

Gdy klimat się znacznie ocieplił, wywołał znaczne parowanie mórz, a za tym katastrofalne opady, i jeszcze szybsze stopienie lodowców.

Czy tak było?

Kto wie.

Z prostego szacowania sił i wywołanych nimi ewentualnych ruchów płyt wynikało by że gdyby płyta afrykańska była przy pomocy np Półwyspu Arabskiego połączona z Euroazjatycką, to ich przełamanie skutkowało by trudnymi do oszacowania ruchami Półwyspu Arabskiego (który znalazł by się między dwiema znacznie większymi płytami.

Spowodowało by to też zapewne wypiętrzenie północno-wschodniej afryki i w mniejszym stopniu północno-zachodniej, oraz wypiętrzenie się północnej części płyty Euroazjatyckiej i zapadnięcie się jej części południowej.

Może patrząc dalej dało by się ocenić co w podobnym do Arki Noego czasie stało się z Atlantydą.

Swoją drogą czy to nie dziwne?

Afryka Azja Ameryka Antarktyda Australia i Atlantyda.

I tylko Europa.

Późniejsza jakaś.

Więc cóż?

Czy Noe zbudował Arkę?

A jeśli tak, przed czym się na nią schronił.

I jaka była przyczyna potopu?

 

Mapy wysokości i głebokości oceanów i mórz

http://www.wysokosc.mapa.info.pl/

Mapa położenia płyt tektonicznych

http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/bb/Plyty_tektoniczne.svg/400px-Plyty_tektoniczne.svg.png&imgrefurl=http://pl.wikipedia.org/wiki/Tektonika_p%25C5%2582yt&h=301&w=400&sz=82&tbnid=z3mO-cLPrgcsSM:&tbnh=93&tbnw=124&prev=/search%3Fq%3Dp%25C5%2582yty%2Btektoniczne%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=p%C5%82yty+tektoniczne&hl=pl&usg=__o73MRASN_XwBzfVE1qwT9_bqig0=&sa=X&ei=hZ_mTcqHBoyZOpqg2MAJ&ved=0CC8Q9QEwAg

 http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bb/Plyty_tektoniczne.svg

Dopisek późniejszy

Patrząc na półwysep Arabski jako na odłamany od płyty Euroazjatyckiej, można by sądzić że zwiększenie naporu wód na niego, mogło najpierw stopniowo go zanurzać, tak że góra Ararat (okolica góry to tereny około 200m nom ) najpierw stała się wyspą, a po "odłamaniu" półwyspu gdy nie był on już dociążany przez euroazjatycki i afrykę, mógł z powrotem zostać wyniesiony w górę w części na której leży Ararat.

Jest wiele mitów jakoby wody przedarły się przez jakiś fragment suchego lądu, i utworzyły morze wód (w okolicach wschodniej części morza śródziemnego. Takie "rozkołysanie płyt, i nagłe oderwanie półwyspu, musiało by radykalnie zachwiać równowagę.

Woda pomiędzy morzem śródziemnym i oceanem Atlantyckim, musiała by się dość szybko wyrównywać.

Śladem po tym były by duże głębokości wód w cieśninach dużych zatok i mórz.

Wcześniejsze "dociśnięcie części Arabskiej Eurazji, mogło być pramatką kilku mórz w okolicach Turcji i Iranu.

Po podniesieniu się części złamania uwolnionej od naprężeń oceanu Indyjskiego, morza te mogły w sposób mniej lub bardziej gwałtowny najpierw "spłynąć" do morza śródziemnego i dalej w Atlantyk pogłębiając znacząco cieśninę Gibraltarską, aby później obniżyć swój poziom wysychając powoli z braku dostatecznego zasilania ich przez zlewnie ubogich w tych okolicach w wodę rzek.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale