toughduckoo toughduckoo
619
BLOG

Ciapciaki z PO - konwencja z Chicago nie obowiazuje!!!!

toughduckoo toughduckoo Polityka Obserwuj notkę 1

 

Chcialem napisac o rzeczy oczywistej, ktora jednak nie dociera do ciasnych mozdzkow politykow partii rzadzacej. Jeszcze dzisiaj w radiu, pani minister od wszystkiego - Julia Pitera bunczucznie zapowiadala, ze Polska bedzie sie odwolywac do ICAO w razie niedojscia do porozumienia z Rosja.

ICAO czyli Miedzynarodowa Organizacja Lotnictwa CYWILNEGO!!!!!! zajmuje sie ruchem samolotow cywilnych a Konwencja z Chicago dotyczy katastrof samolotow cywilnych.

Jakie bysmy wygibasy wyczyniali wokol katastrofy smolenskiej, czy samolot byl wojskowy, czy polwojskowy, czy najpierw wystartowal jako niewojskowy a potem w trakcie lotu stawal sie wojskowym (tez pana Edmunda Klicha) to nikt nie moze powiedziec, ze byl to statek cywilny.

TU-154M nie nalezal do zadnej linii lotniczej, nie przewozil pasazerow placacych za przelot, nie byl samolotem rejsowym ani nawet czarterem na specjalna okazje.

Byl to statek PANSTWOWY!!!!!!!!

Jak taki twor sie rozbije, nic do tego nie ma ani ICAO, ani Konwencja z Chicago.

Ja wiem, ze to co tu pisze to sa truizmy, fakty, rzeczy tak banalnie proste, ze wyjasnianie ich zwylym ludziom powinno byc zbedne. jednak niektorzy (wiekszosc?) politykow PO wraz z panem plemielem ma trudnosci ze zrozumieniem tej oczywistej oczywistosci.

Panie plemierze, prostszy przyklad.

Na podworku u Niemca, na ktorym cieciuje panski minister Gras zderza sie mercedes wlasciciela z wozkiem na brudy rzecznika rzadu. Pan Gras biegnie do pana ze skarga a pan nakazuje procedowanie wedlug kodeksu drogowego. Niby logicznie. Tu pojazdy i w kodeksie pojazdy, na podworku droga i w kodeksie droga.

Dochodzenie trwa i stwierdza sie, ze jest wina Niemca bo jechal lewa strona podworka.

Szwab czyta raport, po czym zgniata papier w kulke i dajac siarczystego kopa w de Grasiowi rozstrzyga, ze nie odsniezyl jeszcze drogi do wychodka.   

Pan Gras odwoluje sie do Miedzynarodowej organizacji kodeksow drogowych i dostaje grzeczna odpowiedz, ze oni nie zajmuja sie prywatnymi sprawami miedzy dozorca a wlasicielem i radza mu juz nieoficjalnie, zeby teraz po niemiecku przeprosil w radiu bo ma juz w tym wprawe.

Tak, ze radze panie plemierze, nie idzcie ta droga.

Jeszcze dojdzie do tego, ze premier polskiego rzadu bedzie musial publicznie przepraszac pania Anodine.

Wiem, wiem panie plemierze. Pan zrobi wszystko co panu kaza ale mi jako Polakowi bedzie strasznie wstyd:(((((((((

toughduckoo
O mnie toughduckoo

meski

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka