
Niedzielny poranek i autorska audycja Moniki Olejnik "7 dzien tygodnia".
Prowadzaca z mikrofonem ustawiony o pol glosnosci wyzej niz reszta zaproszonych politykow wyznacza przebieg dyskusji. Dzieki swojej glosowej przewadze w znanym juz stylu jedynej sprawiedliwej wlacza sie w wypowiedzi swoich gosci, odbiera glos i ucisza kiedy ktos nie mowi "po linii". Czesto rowniez, gdy wymsknie sie komus cos nieodpowiedniego slyszymy olejnikowe...ja tylko przypominam........ i tu pada zdanie dezawuujace PIS.
Dyskusja prowadzona przez "najbardziej obiektywna dziennikarke" toczy sie jak zwykle wokol Jaroslawa Kaczynskiego.
Jego nazwisko jest odmieniane przez wszystkie przypadki ale kontekst w jakim pada jest zawsze negatywny.
Kaczynski:
- dzieli Polakow
- postepuje w sposob ohydny
- pozwala sobie na wiele
- obraza Polakow
- za duzo mu sie wybacza
- to podlosc
- kloci Polakow
- jego tekst jest niebezpieczny
- krzywdzi Slazakow, Kaszubow
W sumie w calym programie imie prezesa jest wymieniane 40 razy.
W pewnym momencie pani porucznik chyba orientuje sie, ze przesadzila bo mowi: "nie bede wymawiac tego nazwiska bo ktos powie, ze mamy obsesje".
Brawo za szczerosc pani Moniko:)))))
Nie wiem co to gosci, bo i Marek Jurek i Pawel Kowal czasami probuja powiedziec cos pozytywnego o przywodcy PIS ale w pani przypadku jest to stwierdzenie oczywistego faktu.
Pani oddycha, je, pije a wiec zyje Kaczynskim. Nie wiem czy jest to moze odrzucona milosc bo jak wiemy czesto takie przezycie przeradza sie w nienawisc. Jednak nie jest pani juz podlotkiem i powinna umiec to kontrolowac.
Jezeli nie, to moze jakas pomoc psychiatryczna by pomogla. Medycyna w dzisiejszych czasach potrafi dzialac cuda. Proponuje pani zaproscic ministra Klicha. To znany psychiatra wiec dlatego dowodzi w Polsce wojskiem.
Ogolnie zycze zdrowia a jak (nie daj Boze) Kaczynski dojdzie do wladzy proponuje pani zwrocenie sie o azyl w Rosji Putina. On pania na pewno przygarnie i ukoi zszarpane nerwy:)))))))


Komentarze
Pokaż komentarze (9)