Kiedy pisałem notkę "Karzdy oże, jak morze" inspirował mnie artykuł w GW, który był reakcją na "obrazek".
Piotr Rogowski, prawnik "Gazety Wyborczej", nie ma wątpliwości: - Analizując to w aspekcie prawa i dobrych obyczajów, mamy do czynienia z działaniem ewidentnie bezprawnym - ocenia.
(...) tego typu obraźliwa ingerencja w renomę cudzego znaku jest szkodliwa i winna rodzić po stronie sprawcy odpowiedzialność zarówno niemajątkową (publiczne przeprosiny), jak i majątkową (zadośćuczynienie). /gw/
Teraz zamieszczam obrazek ocenzurowany i fragmenty oświadczenia autora @onion13.

Inspiracją tego języka "na poziomie napisów w szkolnej toalecie",była wspaniała społeczna inicjatywa Czekoladowego Ptaka.Po przemyśleniu skorygował pewne elementy w nim zawarte i postanowił ponownie udostępnić go szerszej publiczności. W tej chwili obrazek w niczym nie może się kojarzyć z tą piękną, jakże spontaniczną akcją. Autor przeprasza osoby które w jakiś sposób poczuły się urażone wulgarnością napisów czy ich niestosownością.
(...)
P.S.
Co do zarzutów warto zapoznac sie z tym:
http://naszeblogi.pl/38008-lekcja-prawa-dla-mecenasa-rogowskiego
(...).
.
Karzdy oże, jak morze
Wroński myśli prawicowo



Komentarze
Pokaż komentarze