13 obserwujących
326 notek
250k odsłon
749 odsłon

Acta 2 - nie będzie nakazu filtrów prewencyjnych bez zmiany konstytucji

Wykop Skomentuj22

Parlament EU przegłosował sobie dyrektywę nazwaną Acta 2.  Abstrahując od sensowności cieszę się z jednego - artykuł 13 nas nie będzie obowiązywał.

Artykuł ten rekomenduje wprowadzenie prawa, które nakaże filtrowanie publikowanych przez użytkowników treści niektórym portalom (upraszczam).  Filtrowanie ma się odbywać w momencie wrzucania treści przez użytkownika.  Czyli przed publikacją.

art 54 Konstytucji RP ma w środku fragment:

 2.  Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. [...]

Polskie państwo nie może stworzyć prawa, które nakaże cenzurować/filtrować treści przed ich publikacją.  Nie może cenzurować prewencyjnie poprzez swoje organy, ani nie może nikomu nakazać tego robić poprzez prawo.  Jeżeli jakiś portal internetowy potraktujemy jako środek społecznego przekazu, to sprawa jest jasna.

Dopóki nasza konstytucja działa (hm...), tej części dyrektywy nie będziemy musieli implementować.  I będziemy ciągle zgodni z prawem unijnym.  Unia nas przyjęła z takim punktem w konstytucji - zostało uznane, że jest zgodny z prawem unijnym w momencie wstępowania.  Możliwość istnienia takiego przepisu w naszym prawie została zagwarantowana traktatem.  Czyli - w kwestii artykułu 13go możemy powiedzieć 'nic się nie stało'.

pozostaje jeszcze artykuł 11ty, który bardzo mi się nie podoba.  Przed nim nasza konstytucja nie obroni.  A szkoda, bo uważam, że jest szkodliwy.  Do tego po roku, dwóch od wprowadzenia będzie mógł być martwy.  Wystarczy trochę poparafrazować za pomocą sztucznej inteligencji - zrobić opracowanie tekstu (a nie kopię), technicznie pokombinować tak, by zmienić formę przekierowywania/agregowania linków itp - każde zgodne z rozsądkiem i podstawowymi prawami człowieka w EU zaimplementowanie 'chciejstwa' twórcy dyrektywy da się obejść.


Europosłowie płci obojga z PO - muszę Wam powiedzieć, że bardzo mnie na minus zaskoczyliście.  Przegłosowaliście punkt 13 - niezgodny z naszą konstytucją nie mówiąc głośno o tym, że i tak nas nie dotyczy.  Nie zrobiliście tego w dobrej wierze twierdząc 'pukt 13 zły, ale przez to, że niezgodny z naszą konstytucją, to jest tak, jakby go nie było'.  Punkt 11ty też przegłosowaliście - tu zabrakło (jak zwykle u polityków) wiedzy z dziedziny informatyki.  Bezpośredniej, lub uzyskanej od eksperta.  A eksperci są różni - trzeba dobrych wybierać.  Daliście ciała - dobre intencje, ale połączyliście to z niewiedzą i wyszła kupa.


Europosłowie płci obojga z PiS - gratulacje - głosowaliście tak, jak bym chciał.  Zrobiliście to (w mojej subiektywnej ocenie) ze złych intencji - jak zwykle chcieliście zrobić inaczej, niż 'chce unia'.  Ani nie kumacie informatyki, ani nie myślicie o tym, że przestrzeganie naszej konstytucji jest super (tak osądzam was po czynach), ale wyszło Wam bardzo dobrze.  Dzięki, i gratuluję.  Piąteczkę każdemu z Was bym przybił i bez złośliwości podziękował na żywo.  Zaraz potem pewnie bym wyjechał z okrzykami "konstutucja!" i tak dalej - ale w kwestii Acta 2 - dzięki.  

Edycja późniejsza. 

P. S.  Po napisaniu tego coś mi zaświtało - karta praw podstawowych w EU.  Punkt 13 dyrektywy actowopodobnej nie będzie mógł obowiązywać nie tylko w Polsce, ale też w całej EU. 


Artykuł 11: Wolność wypowiedzi i informacji Edytuj

1. Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe.

Mam prawo przekazać.  Jak przekazanie jest "nielegalne", to mogę być ukarany, informacja przekazana już może być usunięta - ale dopiero po przekazaniu.  To jest zakaz cenzury prewencyjnej - i to szerszy od zakazu w naszej konstytucji.  Bo nie obejmuje tylko środków społecznego przekazu. 

Parlament EU (jak to się różnym parlamentom zdarza) przegłosował prawo, które jest niezgodne z prawem nadrzędnym (kartą praw podstawowych).  Mechanizmy EU zadziałają, są unijne trybunały - i przegłosowanie w tym zakresie (filtrowanie wrzucanych treści) nic nie da. 

P. S. 2 - kolejna aktualizacja - po argumentach jjj jeszcze "nieprewencyjną" część art. 13 na warsztat wziąłem i uważam, że jakakolwiek regulacja nakazująca blokowanie treści bez nakazu sądu, a szczególnie nakazująca używanie oprogramowania do wyszukania i blokowania "nielegalki" jest niezgodna z kartą praw podstawowych.  Szczegóły w komentarzach 

Wykop Skomentuj22
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka