Oglądam dzisiaj obrady Sejmowej Komisji Zdrowia z udzialem ministra Arłukowicza.
Raczej jaja.
Jaja ministra Arlukowicza i ministra Neumana.
Siedza obok siebie i graja na swoich komputerkach w jakas grę, albo ogladaja pornosy. Zabawa musi byc niezla, bo obaj chichrają jak podrostki, Neuman az sie zrobil czerwony, a wykluczony minister sie krztusi.
Z sali padaja zabawne pytania o to dlaczego chorzy czekaja na wizyte u specjalisty 421 czy 538 dni, moze tysiac, Arlukowicz sie smieje, pada pytanie o to dlaczego mimo wprowadzenia systemu Ewus pacjenci są proszeni o udowadnianie, ze maja prawo do leczenia - Arlukowicz zanosi sie ze smiechu. Najwyrazniej ktos podsyla mu dowcipy e-mailem...
Premier Tusk obwiescil prawdule, ze Arlukowicz bedzie od teraz w 100% odpowiedzialny za Sluzbe Zdrowia, wiec pada rozsadne pytanie w jakim procencie byl odpowiedzialny do teraz. Dosyc smieszne, bo na ustach ministra zawisl usmiech. Neuman czyta cos pod stolem, musi to byc jakis sprosny dowcip, bo znow jest czerwony i rechocze. Chlopaki maja taki ubaw, ze i ja zaczynam sie smiac. Z premiera, z sejmu, z PO, z Polski...
Ogladalem kilka przesluchan w komisjach parlamentarnych w USA i w Wielkiej Brytanii. Tam to dopiero nuda i ludzie bez poczucia humoru. Wszyscy grobowo powazni, skoncentrowani, mowia na temat, zadnego zartowania. W Polsce za to jaja. Placi podatnik w koncu, pieniedzy jest bez liku (dla ministrow), wiec i powodow do smiechu co nie miara. Smieja sie nawet dziennikarze, kamerzysci i fotoreporterzy.
Arlukowicz wie, ze dopoki Tusk go trzyma na stanowisku, to mozemy mu wszyscy skoczyc. Mozemy skoczyc Neumanowi. Oczywiscie mozemy skoczyc Tuskowi.
Bo jestesmy od tego zeby wykaslac podatki, zeby leczyc sie czosnkiem i miodem, i zeby maszerowac z kotylionami w pochodzie pana prezydenta.
A pan 'minister' Arlukowicz za chwile ma powiedziec jak w trzy miesiace ma poprawic wszystko to, czego rzady PO nie potrafily przez lat szesc, a sam Arłukowicz przez dwa lata...
Cokolwiek Arlukowicz nie powie, to mozemy mu skoczyc, a on nam pokaze gdzie sie zgina dziób pingwina oraz gest Kozakiewicza - bo moze.
Ludzie, pomozcie Sluzbie Zdrowia i umierajcie szybciej...
Ale jaja... a to przeciez Boze Narodzenie a nie Wielkanoc....


Komentarze
Pokaż komentarze (4)