Przepraszam za zbytnie spoufalanie się, Panie Prezydencie Lechu Wałęso. Chcę jedynie gorąco zaapelować do Pana mądrości politycznej i intuicji - niech Pan uczestniczy we wszelkich uroczystościach rocznicowych z okazji 30-lecia podpisania Porozumień Sierpinowych i utworzenia "Solidarności". Niech się Pan wzniesie ponad podziały, niech Pan pokaże, że - wbrew wszystkiemu - my Polacy potrafimy być razem. Swoją charyzmą zmoże Pan w pył maluczkich, nie śmią się odezwać. Proszę stawić się wszędzie z otwartą przyłbicą, bo to Pan, nie sam, ale w głównej mierze, przyczynił się do upadek komunizmu w Polsce, pokojowych przemian demokratycznych w Europie Środkowo - Wschodniej oraz upadku Związku Radzieckiego. Któż by się tego spodział w 1980 r!? Wielu dzisiaj mądrych - a jakich odważnych! - wówczas zachowywało się bezszelestnie niczym trusie. Wielu też stało w tłumie, w czwartym, trzecim, nawet drugim szeregu. Za Panem. Pan stał z przodu. Niech i dziś tego męstwa Panu nie zabraknie. Prawda jest po naszej, Polaków, stronie. To nie Berlińczycy obalając mur, powalili "imperium zła". To my, Polacy, z Panem na czele. A Pan, Lech Wałęsa, jest tego alegorią!
73
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (18)