Polacy, Obywatele, Żołnierze Wolności.
Wśród huku armat, z których armia niemiecka wali do naszych domów, do mieszkań naszych matek, dzieci i żon.
Wśród turkotu karabinów maszynowych, które zdobywamy w walce na tchórzliwych żandarmach i S.S.-owcach.
Wśród dymu pożarów i kurzu krwi mordowanego ghetta Warszawy - my - więźniowie ghetta - ślemy Wam bratnie, serdeczne pozdrowienia.
Wiemy, że w serdecznym bólu i łzach współczucia, że z podziwem i trwogą o wynik tej walki przyglądacie się wojnie, jaką od wielu dni toczymy z okrutnym okupantem.
Lecz wiedzcie także, że każdy próg ghetta jak dotychczas, tak i nadal będzie twierdzą; że może wszyscy zginiemy w walce, lecz nie poddamy się; że dyszymy jak i Wy żądzą odwetu i kary za wszystkie zbrodnie wspólnego wroga.
Toczy się walka o Waszą i naszą Wolność.
O Wasz i nasz - ludzki, społeczny, narodowy - honor i godność. Pomścimy zbrodnie Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, Majdanka.
Niech żyje braterstwo broni i krwi Walczącej Polski!
Niech żyje Wolność!
Śmierć katom i oprawcom!
Niech żyje walka na śmierć i życie z okupantem!
Dziękuję Rodakom w imieniu Rządu oraz własnym za ten szlachetny odruch. Proszę ich o użyczenie wszelkiej pomocy i ochrony mordowanym, a równocześnie piętnuję wobec całej, zachowującej zbyt długo milczenie ludzkości, te wszystkie okrucieństwa.
Londyn, 4 maja 1943r.
„Cholernie zazdroszczę Żydom siedemdziesiątej rocznicy powstania w warszawskim getcie. Tego, że mogą ją obchodzić w taki sposób, w jaki wszystkie tego rodzaju rocznice obchodzone być powinny.
Żaden mędrek nie poucza ich, że to głupio tak bez przerwy celebrować klęski i cierpienia, nikt nie wyszydza za "obnoszenie zbitej dupy na sztandarze". Nikt nie wyraża zniesmaczenia ciągłym roztrząsaniem martyrologii. Żadnej pińdzi nie przyszło do głowy śpiewać, że nie oddałaby gettu ani jednej kropli krwi, tylko "spierdalałaby po prostu" - a gdyby przyszło, to zamiast na wszelkie sposoby wspierać w lanserce, potraktowano by ją jak osobę, która popsuła w towarzystwie powietrze. No i, last but not least, nikt nie ośmiela się wyliczać, ile na te obchody, na muzeum i akcje edukacyjne wydały instytucje publiczne z pieniędzy podatników."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim
http://www.izrael.badacz.org/historia/szoa_powstanie.html
http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-ida-barbarzyncy,nId,957236




Komentarze
Pokaż komentarze