Antyaferzysta Antyaferzysta
881
BLOG

PSL, KNP, LPR i PR zagrożą wygranej PiS w wyborach?

Antyaferzysta Antyaferzysta Polityka Obserwuj notkę 35

PiS ma szansę wygrać te wybory jedynie, jeśli stanie do nich silne, zwarte i gotowe do boju jako ugrupowanie jednoczące na swych listach całą prawicę - od konserwatystów i wolnościowców, przez twarde jądro czyli gł. środowisko byłego PC do nurtów ludowo-patriotycznego i narodowo-katolickiego.

Tymczasem już wiadomo, że w pełni tych środowisk nie udało się PiS zjednoczyć i co najmniej kilka małych prawicowych partii wystartuje w wyborach - widać dla niektórych osobiste ambicje ważniejsze od dobra Ojczyzny.  Co to oznacza? W niektórych przypadkach na szczęście niewiele. 

Deklaracja wystawienia własnych list przez LPR nie ma praktycznie żadnego znaczenia, bo partia ta straciła wszystkich swoich liczących się liderów i została praktycznie z tymi, którzy nie załapali się nigdzie indziej, a ciągłe pogłoski o romansach politycznych środowiska LPR z PO kompromitują je bardziej, niż jakiekolwiek kontrowersyjne dla "Gazety Wyborczej" zachowania niepokornych działaczy Młodzieży Wszechpolskiej.

Także start Kongresu Nowej Prawicy wydaje się mało istotny. Zmiana szyldu partii Janusza Korwina-Mikke tuż przed wyborami powoduje, że mało komu KNP z czymkolwiek się kojarzy. Poza tym, z wyjątkim samego JKM nie widać nikogo, kto mógłby pociągnąć listy tej partii. Autorytety, jakie Korwinowi udało się ściągnąć na kongres inaugrujący działanie KNP zdają się bowiem być już dosyć daleko od tej inicjatywy.

Dla PiS zagrożeniem może być za to rosąnąca w siłę Prawica Rzeczypospolitej Marka Jurka. Choć w samym PR widoczni są jedynie Jurek, Marian Piłka i Piotr Strzembosz, to do partii właśnie dołączyła spora grupka działaczy Ruchu Przełomu Narodowego z Hanną Wujkowską i Krzysztofem Kawęckim, a wspólny start z partią Jurka deklarują UPR oraz małopolskie organizacje ludowo-patriotyczne.

Ostre będzie również starcie na wsi, gdzie o głosy będą bić się PiS i PSL.  PiS będzie o tyle łatwiej, że walkowerem z walki tej odpadła Samoobrona, która choć start w wyborach deklaruje, to chyba na wsi nie ma już czego szukać (jak można wyczytać na stronie Samoobrony, organizacja ta dziś skupia się bowiem na "pojednaniu" Polski z Rosją i Białorusią, a także promowaniu blogów postaci takich jak Stanisław Łyżwiński). Popularni w "terenie" działacze związani w przeszłości Samoobroną już dawno odcięli się od tych dziwacznych wolt Andrzeja Leppera i są już przy lub w PiS i pewnie razem z tą partią walczyć będą o głosy rolników dla formacji Jarosława Kaczyńskiego.

Aby wygrać PiS musi więc podjąć zdecydowane decyzje kadrowe. Pozytywne są podawane przez media informacje, że na listach (oby wysoko!) mają być postaci przyciągające różnego rodzaju środowiska nie wywodzące się w linii prostej z PiS, jak Zdzisław Podkański, Andrzej Gwiazda, Zbigniew Kuźmiuk, prof. Ryszard Bender czy Janusz Sanocki. Chyba nikt zdrowo myślący nie uważa przecież, że w wyborczym sukcesie PiS pomoże wsparcie Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego, bo ludzie związani z tragicznie zmarłym prezydentem (choć bardzo dobrze, że są w PiS i powinno ich być sporo) i tak zagłosują na partię kierowaną przez jego brata. Ludzie związani z organizacjami pro-life, weterani Solidarności, działacze katoliccy, wolnościowcy, działacze organizacji polonijnych czy działacze chłopscy już niekoniecznie!

I o tym trzeba pamiętać. PiS może z łatwością paroma zręcznymi ruchami pozyskać ich głosy i wygrać, ale też przez nieprzemyślane decyzje stracić leżącą w zasięgu ręki szansę na wygraną! A to będzie nie tylko klęska PiS, ale i wielka tragedia dla Polski, zmuszonej kolejne 4 lata znosić demolujące państwo rządy PO-PSL, albo co jeszcze gorsze koalicji PO-PSL-SLD.

Moim celem jest przypominanie, nagłaśnianie i napiętnowanie afer mających miejsce w życiu politycznym. Chcę uczciwej i pozbawionej aferzystów klasy politycznej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka