"Tragicznie niskie poparcie dla PiS" - takim tytułem epatował wczoraj przez niemal cały dzień jeden z portali internetowych z głównego nurtu medialnego. Wg promowanego przez to medium sondażu PiS ma najniższe poparcie od dawna - 17%. Dziś "Rzeczpospolita" publikuje swój sondaż, z którego wynika, że PiS zyskało właśnie 5% i poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego wynosi... 30%!
Jak to możliwe, skoro błąd statystyczny wynosi 3% tzn. o tyle mogą się od siebie różnić prawdziwe wyniki sondaży przeprowadzanych zgodnie z przyjętymi standardami! Różnica 13% między sondażami publikowanymi w przeciągu kilkunastu godzin kompromituje instytucję sondażu jako taką!
I nie trzeba tu wcale fałszować wyników! Wystarczy odpowiednio zadać pytanie lub wymodelować odpowiedź! Najczęstszą manipulacją jest wliczanie niezdecydowanych lub niepopierających żadnej partii jako odpowiedź na równi z poparciem dla poszczególnych formacji, podczas, gdy te dane zniekształcają faktyczne wyniki!
W wyborach nie można bowiem poprzeć partii "Inna", "Żadna", "Nie wiem" albo "Nie pójdę na wybory". W sondażu można, dlatego ich wyniki nie prognozują prawdziwych wyników wyborów, a jedynie nastroje całego społeczeństwa, którego ledwie cząstka uczestniczy w głosowaniu!
Dlatego też nie należy w ogóle analizować sondaży, a już tym bardziej nie wolno się nimi kierować podczas wyborów! Nie mają one bowiem zwykle nic wspólnego z rzeczywistością!



Komentarze
Pokaż komentarze (25)