Szokujące jest w tej sprawie wszystko! Oto pokonawszy tak wiele przeciwności losu, zaledwie 57-letni szef partii niemającej szans na wejście do Sejmu ginie tuż przed ogłoszeniem list wyborczych. Andrzej Lepper jednak politycznie nikomu nie zagrażał, więc mało prawdopodobne, by konkurencja chciała się go pozbyć.
Jego przyjaciele - nawet ci skłóceni ze sobą - mówią jednym głosem, że nie wierzą w samobójstwo. Lepper nie pozostawił żadnego listu pożegnalnego. Czy mąż, ojciec trojga dzieci i jak wielokrotnie podkreślał - szczęśliwy dziadek sam odebrałby sobie życie? I to teraz, gdy stan jego ciężko chorego syna się poprawił?!
Niezalezna.pl ujawnia nieznaną dotąd sprawę, która rzuca nowe światło na śmierć twórcy Samoobrony!
'Redakcja „Gazety Polskiej” dysponuje dowodami, że Andrzej Lepper chciał potwierdzić zeznania Jarosława Kaczyńskiego dotyczące „afery gruntowej”. Informacje w tej sprawie znajdą się w najbliższym numerze „GP"
Źródło:
http://niezalezna.pl/14251-lepper-zginal-bo-chcial-sypac
Ciekawa jest też inna sprawa, ujawniona przez TVP INFO. Oto bowiem kilka tygodni temu powiesił się inny działacz Samoobrony, były doradca Andrzeja Leppera - Wiesław Podgórski. Pytany podczas konferencji na temat Leppera i o jego śmierć, prokurator nie był w stanie nic o niej powiedzieć.



Komentarze
Pokaż komentarze (45)