Antyaferzysta Antyaferzysta
970
BLOG

PO chciałaby "Zbycha", ale "Zbychu" nie chce?!

Antyaferzysta Antyaferzysta Polityka Obserwuj notkę 11

Zbigniew Chlebowski ogłosił, że odchodzi z PO, bo partia nie wpisała go na listy wyborcze. Jak się okazuje, liderzy PO wcale jednak nie wykluczają, że gdy aferę uda się już całkiem wyprzeć ze świadomości Polaków, były szef klubu PO mógłby wrócić na łono partii Tuska.

Stefan Niesiołowski tak mówi o Chlebowskim:

"Gdyby trochę odczekał, myślę że mógłby wrócić do PO"

Niesiołowski idzie dalej. O wycofaniu się Chlebowskiego z PO mówi:

"Sam eliminuje się z polityki"

A więc dla marszałka to nie oskarżenia o udział w aferze hazardowej, ale brak lojalności dla władz PO oznaczają eliminację z polityki?! Póki Chlebowski robił to, co mu kazali partyjni liderzy, a więc siedział cicho, mimo poważnych oskarżeń mógł liczyć na powrót do partyjnego mainstreamu. Gdy zrobił coś wbrew Tuskowi, ponoć już nie.

Niesiołowski twierdzi oczywiście, że żadnej afery hazardowej nie było, a cała sprawa to... wymysł PiS. Polityk PO nie wyjaśnia jednak, czemu Chlebowskiemu odebrano stanowisko szefa klubu PO i czemu, gdy jeszcze pozostawał wierny partii, nie wpisano go na listy wyborcze, skoro obciążającej go afery hazardowej nie było?

Cytaty za:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Mocne-slowa-pod-adresem-b-posla-PO-sam-sie-eliminuje,wid,13690401,komentarz.html

Moim celem jest przypominanie, nagłaśnianie i napiętnowanie afer mających miejsce w życiu politycznym. Chcę uczciwej i pozbawionej aferzystów klasy politycznej.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka