Podarł na scenie Biblię, teraz będzie występował w opłacanej z naszych pieniędzy (abonamentu) TVP! Mowa o Adamie Darskim vel Nergalu, któremu rządzona przez lewacko-liberalną koalicję PO-SLD-PSL telewizja publiczna udostępnia antenę angażując do swojego show muzycznego. Decyzja kierowanej przez b. posła UD i UW Juliusza Brauna TVP wzbudziła powszechne oburzenie w środowiskach katolickich!
Protestuje Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy. Oświadczenie w sprawie wydał biskup włocławski Wiesław Mering. Pisze on o Nergalu tak:
"Bluźnierca, satanista, miłośnik wcielonego zła dostanie do dyspozycji ekran publicznej telewizji, by łatwiej mógł głosić swoje trucicielskie nauki. Non possumus! - powiedzieli kiedyś Polscy Biskupi Cezarowi moszczącemu sobie gniazdo na ołtarzu. Nie wolno udawać, że nic się nie stało, nawet jeśli okrzyczą nas wstecznikami, nietolerancyjnymi katolikami, czy jakimiś tam "beretami"! Nie! Jako obywatele mamy prawo ujawniać i głosić swoje zdanie."
Czy TVP zrezygnuje z angażowania byłego partnera Dody - ponoć ulubionej piosenkarki Donalda Tuska?! Wątpliwe. Koalicja PO-SLD-PSL uważając za pewną wygraną w wyborach przestała już liczyć się z kimkolwiek i zaczęła realizować swój prawdziwy program!
A to dopiero początek! Aż strach pomyśleć co będzie po wyborach?! Nergal ministrem edukacji albo kultury w rządzie koalicji PO-SLD-PSL.... ?!!
Wcale nie jest to takie niemożliwe! Do tego Doda, Majewski albo Wojewódzki na wiceministrów! I już wszystkie lemingi w pełnym szczęściu!



Komentarze
Pokaż komentarze (9)