Przedstawiciel prawdziwego etosu chłopskiego, jeden z nielicznych działaczy autentycznego polskiego ruchu ludowego, wieloletni Marszałek Chłopów Polskich, człowiek zaangażowany w promocję kultury i sztuki ludowej, rolnik, ale po uniwersytecie - z dyplomem magistra historii. A wszystko to o Zdzisławie Podkańskim, kandydującym do Sejmu z listy PiS w okręgu lubelskim.
Zdzisław Podkański - (ur. 1949) - w 1972 ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Choć z wykształcenia jest historykiem, całe życie związał ze wsią zajmując się rolnictwem.
Równocześnie pracował zawodowo i działał społecznie. W latach 70. był instruktorem w Towarzystwie Wiedzy Powszechnej w Lublinie. Następnie kierował biurem zarządu głównego Stowarzyszenia Twórców Ludowych.
W 1993 roku został wiceprezesem zarządu głównego Społecznego Ruchu Spółdzielców. Działa w Polskim Towarzystwie Ludoznawczym oraz Międzynarodowej Organizacji Folkloru. W 1998 objął funkcję marszałka Sejmiku Chłopów Polskich.
W latach 90. pracował w Ministerstwie Kultury i Sztuki zajmując się m.in. twórczością ludową. Był w tym okresie pełnomocnikiem ministra, a następnie wiceministerem i ministrem kultury i sztuki.
Przez wiele lat działał w ruchu ludowym, pełniąc m.in. od 1991 do 2006 roku funkcję prezesa lubelskiego PSL. otem zasiadał we władzach centralnych partii. Z PSL odszedł wraz z Januszem Wojciechowskim i Zbigniewem Kuźmiukiem ostro krytykując politykę Waldemara Pawlaka w sprawie współpracy z PO oraz wytykając patologie finansowe nowemu kierownictwu. Został następnie prezesem prawicowej formacji ludowej o nazwie Stronnictwo "Piast". Tak mówił o tym, co stało się w PSL pod rządami Pawlaka i jego ludzi:
"Polskie Stronnictwo Ludowe stało się Polskim Stronnictwem Liberalnym, gdzie szef partii, wicepremier bardziej broni interesów mafii, która naruszyła nasze bezpieczeństwo paliwowe, występuje nawet o kasację wyroków, jak o rolników, którzy w ponad 80% w ubiegłym roku nie uzyskali przychodów."
W 1993, 1997 i 2001 był wybierany do Sejmu RP, a od 2004 do 2009 zasiadał w Parlamencie Europejskim. Bronił tam polskich interesów i prawdy o polskiej historii. To fragmenty z jego wystąpień w Strasburugu:
"Zdarzają się przypadki, ostatnio zbyt często, zrzucania przez katów winy za zbrodnie przeciwko ludzkości na ofiary. Temu zjawisku trzeba zdecydowanie przeciwdziałać, tak jak i wszelkim innym próbom wypaczania historii. Bulwersującą narody i powodującą powszechny sprzeciw jest praktyka nazywania np. niemieckich obozów koncentracyjnych „polskimi” czy „łotewskimi” obozami koncentracyjnymi. Praktyka ta miała miejsce m.in. w stosunku do obozów w Oświęcimiu, Treblince, Trawnikach, a ostatnio za sprawą dziennika „Die Welt” na Majdanku, który został nazwany „polskim obozem koncentracyjnym na Majdanku”. Biorąc pod uwagę, że w czasach II wojny światowej na terenach Rzeszy Niemieckiej i krajów podbitych działało ponad 12000 obozów koncentracyjnych i zagłady, w których zamordowano miliony ludzi, istnieje konieczność uporządkowania raz na zawsze nazewnictwa tych obozów. Czy Komisja Europejska dostrzega ten problem i jakie działania zamierza podjąć? "
"Trzeba wreszcie jasno powiedzieć, że wspólna polityka rolna w obecnym kształcie prowadzi do utraty bezpieczeństwa biologicznego Unii Europejskiej i do pogłębienia kryzysu żywnościowego na świecie. Ograniczenia w produkcji rolnej, nakazy, zakazy, kwoty i kontyngenty prowadzą do dalszego zmniejszenia zasobów żywności, zwłaszcza w krajach nowoprzyjętych. Na przykład Polska przed rozpoczęciem procesu integracyjnego z Unią Europejską produkowała drugie tyle żywności, jak teraz. Dziś też produkowałaby dużo więcej, gdyby jej to umożliwiono. Wniosek jest bardzo prosty: skoro brakuje żywności, to pozwólmy ją produkować tym, którzy mają do tego możliwości, a więc nowym krajom członkowskim."
W 2010 zgłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich, ale wycofał się z nich i poparł Jarosława Kaczyńskiego. Zdzisław Podkański to polityk zdecydowany, dla którego największymi wartościami są tradycja, wiara i Ojczyzna.
Zdzisław Podkański jest kandydatem do Sejmu RP z 17. miejsca listy PiS w okręgu nr 6, który obejmuje miasto Lublin oraz powiaty: janowski, kraśnicki, lubartowski, lubelski, łęczyński, łukowski, opolski, puławski, rycki, świdnicki.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)