ujadacze ujadacze
396
BLOG

Przywitanie roku 2025 - premier wykonał rzut karny

ujadacze ujadacze Polityka Obserwuj notkę 3

Nowy, 2025 rok nasza futbolowa ojczyzna przywitała wspaniałymi fetami na największych stadionach kraju. Stadion Narodowy w Warszawie, perła w koronie, został zaszczycony obecnością samego premiera RP - Wielkiego Napastnika Donalda Tuska, który symbolicznie wykonał pierwszy w nowym roku rzut karny. Za pomyślność swoją i naszą.

Niestety, problemy komunikacyjne, przypominające o długich latach nieudolnych rządów braci Kaczyńskich, wielu Polakom nie pozwoliły na wzięcie udziału w głównych uroczystościach. Tym, którzy nie mogli świętować na stadionach, powiatowe Kluby Narodowe Piłkarskie zorganizowały imprezy okolicznościowe na Orlikach. Dzięki dalekowzroczności naszego przywódcy, działają one już praktycznie w każdym mieście i każdej wsi. 

Uczciwy kronikarz odnotować musi, że nadal istnieje element, który buntuje się przeciwko zmianom ustrojowym wprowadzonym na X zjeździe Platformy Obywatelskiej (piłkarzy) i w zabawach brać udziału nie chce. Mimo sukcesów programu reedukacji poprzez mecze, na ulicach większych miast w noc sylwestrową dało się zauważyć osobników z antypaństwowymi transparentami o treści "Precz z futbototalitaryzmem", czy "Polska-Hiszpania 0-6".

W noworocznym przemówieniu wygłoszonym na Stadionie Narodowym, Donald Tusk podkreślił kierowniczą rolę PO(p) i potwierdził chęć wprowadzania dalszych reform. Przerwy w dostawach energii, które tak dokuczają naszej ojczyźnie, uznał za problemy przejściowe i wyznał, że obsobaczył już za to odpowiedzialnego ministra. Dodał, że doświadczany od wielu lat kryzys gospodarczy - efekt zaniedbań ciemnych kaczystowskich rządów - zostanie w końcu przezwyciężony. Wywołał tym ogromny entuzjazm tłumnie zgromadzonych.

Aby poprawić nieco obniżone nastroje społeczeństwa, Donald Tusk ogłosił nową inicjatywę rządu: start Ogólnonarodowej Ligi Futbolowej. Wszyscy zdolni do gry obywatele otrzymają wkrótce przydział do drużyn i rozpoczną sezon przygotowawczy. "Każdego, kto nie będzie chciał grać, dopadniemy nawet w kiblu" - ostrzegł premier. Wielkie świętowanie zakończyła retransmisja legendarnego już meczu między Kancelarią Premiera a Kancelarią Prezydenta, w którym Donald Tusk zdobywa 15 bramek.
ujadacze
O mnie ujadacze

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka