- Anthony Blinken objechał cały Bliski Wschód. Po powrocie do Tel Awiwu przyniósł jasny komunikat - świat arabski jest przeciwny wszelkim ofensywnym działaniom. Izrael musi się liczyć z państwami na obszarze Zatoki Perskiej oraz innymi krajami arabskimi. Chociaż Izrael w ostatnich miesiącach znormalizował stosunki z Arabią Saudyjską, teraz istnieje ryzyko, że ta normalizacja może się odwrócić. Przekaz ze świata arabskiego jest jednoznaczny: nie wchodźcie - podkreśla.
- Obecnie z tego konfliktu korzyść odnoszą przede wszystkim dwa państwa: Iran i Rosja. Niezależnie od tego, czy Izrael zdecyduje się na interwencję w Strefie Gazy czy nie. Gaza to bagno, Izrael może ją zająć, ale pytanie brzmi, po co - uważa.
Igor Janke zastanawia się jednak czy Izrael może sobie pozwolić na to, żeby nie wejść w obliczu tak brutalnego ataku, ofiar cywilnych i zakładników, którzy wciąż są przetrzymywani przez Hamas.
- Być może historia nazwie to ‘Pułapką Netanjahu”. Całkowita pacyfikacja Strefy Gazy i nawet wizyta Benjamina Netanjahu w ruinach zdobytej Gazy nie uspokoi izraelskiej opinii publicznej. Izraelczycy, mogą nie wiedzieć jak wygląda Damaszek, ale Strefę Gazy znają bardzo dobrze i większość izraelczyków zdaje sprawę, że to nie jest żaden sukces. Zdobycie Gazu nie załatwi sprawy - zauważa
Co się dzieje na granicy libańsko-izraelskiej? Czym jest Hezbollah? Czym się różni Hamas od Hezbollahu? Na ile realny jest atak Hezbollahu na Izrael? Jak wygląda sytuacja wewnętrzna w Libanie? Dlaczego Izrael czeka na granicy ze Strefą Gazy? Jak wygląda Gaza od środka? Co może się stać w najbliższych tygodniach? Całość rozmowy na kanale Układu Otwartego.
---
Zachęcamy do wspierania Układu Otwartego. Patroni zostają członkami zamkniętej grupy na Facebooku i mogą otrzymać newsletter z wyborem najciekawszych tekstów z polskiej i światowej sieci.
Strona Autora: igorjanke.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (10)