– Na rynku pracy zabraknie około 7 milionów osób. Zwiększenie dzietności może nieco złagodzić ten problem, a wyższy wskaźnik zatrudnienia pozwoliłby pozyskać dodatkowe 1,5 miliona pracowników. Automatyzacja i robotyzacja mogą zastąpić kolejne 1 milion miejsc pracy. To jednak wciąż oznacza, że pozostanie nam luka rzędu 3–4 milionów wakatów – podkreśla prof. Marcin Piątkowski.
– Musimy już teraz zacząć prowadzić mądrą i długofalową politykę migracyjną. Potrzebujemy systemu opartego na surowych kryteriach – na przykład punktowego modelu, który pozwoli przyciągać osoby wnoszące jak najwyższą wartość dodaną dla naszej gospodarki i technologii, przy jednoczesnym ograniczaniu kosztów społecznych. Kluczowy problem polega na tym, że nawet nie próbujemy tego robić. Rządowa polityka to dziś głównie ogólniki – mówi prof. Marcin Piątkowski.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)