NIE dla unii polsko-ukraińskiej NIE dla unii polsko-ukraińskiej
210
BLOG

Ukraińcy nie chcą eskalować?

NIE dla unii polsko-ukraińskiej NIE dla unii polsko-ukraińskiej Polityka Obserwuj notkę 6
Na ukraińskim portalu Europejska Prawda ukazał się redakcyjny artykuł poświęcony zaostrzeniu relacji polsko-ukraińskich. Kurs na Tuska i nie zapominać o ukraińskim lobby w PiS.


Jak podkreślają autorzy, redakcyjne artykuły publikowane są tylko w wyjątkowych sprawach.

Redakcja portalu namawia władze Ukrainy do nieeskalowania sporu i współpracy ze środowiskami przyjaznymi Ukrainie. Przede wszystkim chodzi o rząd Donalda Tuska. Autorzy proponują uczestnictwo w konferencji odbudowy Ukrainy który ma się odbyć 25-26 czerwca w Gdańsku z udziałem europejskiej śmietanki.

Ciekawe jest tez zwrócenie uwagi na proukraińskie lobby w PiS, które ostatnio musiało przycichnąć: 

„ nie wolno nam palić mostów z Polską, w tym z polską prawicą . Jest tam wielu przyjaciół Ukrainy, ale ze względu na panujące nastroje, zmuszeni są oni milczeć lub przyłączać się do chóru krytyków. „

Warto przeczytać cały artykuł w oryginale gdyż niebawem po jego przeczytaniu odezwie się całe stado pseudoekspertów sugerujących że mają jakąś tajemną zakulisową wiedzę.

***

„Zełenski powinien pojechać do Gdańska pomimo kryzysu. Ukraina tego potrzebuje i oto dlaczego”, Europejska Prawda




 Moje zainteresowania to historia, polityka w tym stosunki polsko-ukraińskie. Jestem miłośnikiem kresów wschodnich, ale sprzeciwiam się polityce opartej na sentymentach i myśleniu życzeniowym. Bloga założyłem początkowo na fb w maju 2022 roku, w reakcji na pojawiające się propozycje utworzenia "Unii Polsko-Ukraińskiej" . Pomysły te, mówiące nawet o utworzeniu federacji czy konfederacji polsko-ukraińskiej były i są niebezpieczne dla państwa polskiego. Opowiadam się za dobrymi relacjami z Ukrainą, jednak  utworzenie jednego państwa czy konfederacji z Ukrainą mogłyby spowodować zarażenie polskiej gospodarki i polityki patologiami znacznie gorszymi od tych które znamy z lat 90-tych. Spowodowałoby to też zaostrzenie konfliktów narodowościowych które nam i tak grożą od momentu znacznego napływu imigrantów w czasie rządu PiS.  Prace nad traktatem polsko-ukraińskim i wypowiedzi szczególnie przedstawicieli pałacu prezydenckiego pozwalały sądzić że ten kierunek jest poważnie brany pod uwagę w obozie pisowskim.  Propozycje utworzenia potworka zwanego unią polsko-ukraińską nie brały pod uwagę dążeń samych Ukraińców, którym federacja kojarzy się  z ZSRR. Do tego podchodzą lekceważąco do znaczenia Polski, ich kraj jest dużym państwem europejskim prawie dwa razy większym od Rzeczpospolitej i takim pozostanie mimo utraty kilku obwodów. Polityka Kijowa pokazuje że Ukraina nie jest też zainteresowana przewodnią rolą Polski i budową "Międzymorza". Ukraina tradycyjnie spoglądała w stronę Niemiec i to jest też widoczne w ostatnim czasie.  Kontynowanie myślenia życzeniowego w polityce wschodniej będzie powodowało  skutki  które można streścić wypowiedzią z wywiadu z  Michałem Dworczykiem: "Ukraińcy nas okiwali"...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka