Platforma w błyskawicznym tempie odrobiła straty -
w dwa tygodnie zyskała aż 15% poparcia. Z kolei PiS zanotował znaczny spadek popularności - 6 punktów procentowych.
Czy ktoś w to jeszcze wierzy? Schetyna zaczął mówić, że „nikt nie zastąpi Tuska, gdy ten zostanie prezydentem” są tak pewni tego triumfu. Zapomnieli o tym, że to właśnie sondaże zniszczyły ich w pierwszej potyczce o fotel prezydenta gdzie Tusk prowadził do ostatniego dnia y Kaczorem. Żyjemy w kraju gdzie obrócona jest moralność polityczna. Jak Kurski jedzie 140 za konwojem to prawie chcą go wyrzucać z parlamentu a w najmniejszym stopniu rozstrzelać. Gdy jedzie Pan Marszalek obrócone jest to w żart i media zapominają. Jak SLD glosuje tak jak Pis w ustawie medialnej to nazywa się to kupczeniem hucpą i całą resztą populistycznych sloganów. Jak Platforma ugaduje SLD to nazywa się to „działaniem w interesie naszego kraju”. Gdzie my proszę państwa żyjemy? I jaką cenę na końcu przyjdzie nam za to zapłacić?



Komentarze
Pokaż komentarze (21)