No cóż tylko krowa... tzn. stanowisko Pana Lisa jest bardziej subtelne. Przytoczę je in extenso bo warto:
Tomasz Lis, który powraca do telewizji publicznej po 10 latach, deklaruje - jak czytamy w komunikacie TVP - że programowi i sobie stawia dwa cele: wysoką oglądalność i wysokie udziały w rynku. - Po drugie chcę, by pod względem poziomu i dziennikarskich standardów program był porównywalny z najlepszymi programami publicystycznymi w najlepszych europejskich telewizjach publicznych - dodał.
Dziennikarz w wieczornych "Wiadomościach" powiedział, że "ma głębokie poczucie, że to jest moment, kiedy w jakiś tam, może niewielki sposób, ale chciałby telewizji publicznej pomóc i przez godzinę móc udowadniać widzom jak bardzo publiczna może być telewizja publiczna".
I zupełnym przypadkiem skosić ciężką kasę[naprawdę ciężką, bo niezależność dziennikarska to ciężka sprawa]. No, Reytan w koszuli za ruskie złote ruble.
Taaak. I jak tu nie być cynicznym, no k.... jak!? Niech mi ktoś powie bo nie wiem.
Sytuacja Lisa przypomina mi pewną scenę z filmu Barei [ostatnio coraz częściej nadają się do komentowania tzw. rzeczywistości]:
Żona klienta: Panie kierowniku. On się na wszystkie sklepy obraża. Mieszkamy na Służewcu, to aż do Żoliborza mamy wszystkie sklepy poobrażane.
Żona klienta: Pański sklep jest ostatni. To teraz już chyba na Bielany będziemy...
Klient: Do Bydgoszczy będę jeździł, a tu nie będę kupował!
Co mi zrobisz jak mnie złapiesz reż. St. Bareja
Podziwiam Urbańskiego [zwanego w pewnych kręgach Pontonem]. Stopień jego konformizmu jest zadziwiający. A TVP zaczyna wychodzić to na dobre. Szkoda, że tak późno. Na osłodę [ale chyba nie Jarkowi] dał jeszcze Wildsteina. Plu... plu... pluralizm. Czułbym się kontent:)) gdyby Stanisław Michalkiewicz też dostał swoje okienko [w ostateczności może być J.R. Nowak].
Aaaa i zdjął Pati Koti. Wojujący konformista [© Rafał Madajczak z pardonu]. Chyba jak oni wszyscy. TAM na TYCH stanowiskach.
P.S W pakiecie z Lisem może przyjść Lisowa [primo voto Smoktunowicz, ponoć wysyłała do mendiów SMS-y, że chce aby o niej pisano per "Hanna Lis"].



Komentarze
Pokaż komentarze (3)