Dziennik donosi, że rząd Tuska, na zbliżającą się studniówkę, przygotowuje raport, który ma być rozliczeniem rządów J. Kaczyńskiego i jedynie w niewielkim stopniu ma pokazywać osiągnięcia nowego rządu.
Tzw. “raporty otwarcia” to nienowa rzecz w PL-polityce. Platformerski “rząd fachowców” stosuje chwyty z minionych epok, a mnie przypomniał się stary żart o o prezesach albo o trenerach to w sumie nieistotne:
Zwolniony prezes rozmawia ze swoim następcą. Gadu-gadu, wreszcie stary udziela nowemu rady: Masz tu trzy koperty. Jak będziesz miał kłopoty, to je po kolei otwieraj. Przychodzą problemy, nowy otwiera pierwszą kopertę, a tam: Zwalaj winę na poprzednika. To nic nie daje, prezes otwiera drugą kopertę i czyta: Zrób reorganizację. To trochę pomaga, ale i tak przychodzi czas na trzecią kopertę. A w niej rada: Szykuj trzy koperty.
A i jeszcze taka praca z archiwaliami: Sejm VI kadencji mający od początku stabilną większość zdołał uchwalić jedynie 8 ustaw [ w tym 1 budżetową po Kaczorze i 7 ustaw o zmianie ustawy] . Sejm poprzedniej kadencji, niestabilny i powszechnie krytykowany za nieróbstwo uchwalił w takim samym przedziale czasowym [101 dni] 27 ustaw [oczywiście większość to ustawy o zmianie ustawy]. No ale przecież rząd Tuska przeprowadza “deregulację prawa”, to Sejm z ich większością się do tego dostosował.



Komentarze
Pokaż komentarze