W Pisie to są jebnięci na punkcie wsiowego dżentelmeństwa. Bo pamiętacie za co wisiało członkostwo Cuni Kurskiego. Obraził torebkę Szczypińskiej. A TW Stokrotka została przez Lecha przeproszona tylko dlatego, że jest kobietą. O ślinieniu Angeli Merkel nie wspomnę.
A także dialog partnerów społecznych nabiera tempa.
Ponad 30 członków Forum Związków Zawodowych, OPZZ i NSZZ "Solidarność", którzy przybyli do ministerstwa pracy na rozmowy w sprawie emerytur pomostowych, okupuje budynek. Chcą spotkania z premierem, którego oczekiwali na posiedzeniu Komisji Trójstronnej.
Chciałbym być działaczem związkowym. Można robić zadymę niemalże w majestacie prawa. I jeszcze niech Cię spróbują zwolnić, nawet lufę od czasu do czasu strzelić można.
A propos strzelania lufy w robocie. Wiecie, że jak się jest alkoholikiem to można. Tzn. ehehhe praca w stanie wskazującym nie stanowi wtedy, wg jednego z orzeczeń, Sadu Najwyższego podstawy do dyscyplinarki. Fajne nie?
P.S Dzisiaj dłużej choć to takie refleksje natury ogólnej. Rozkręcam się.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)