Można by powiedzieć, że żyjemy w realności którejś ze sztuk przypisywanych tzw. Teatrowi Absurdu. Ale taka konstatacja bagatelizuje to, co państwu polskiemu jest robione obecnie.
Nim przejdę do sedna muszę podziękować NIEZALEŻNEMU blogerowi o wdzięcznym niku i awatarze (Jan Mak). Spłodził dzisiaj na umowę zlecenie, ups, sorry, Jego Niezależności Maku :), zapędziłem się ;), w genialnie przenikliwym, niepodległym umyśle wykreował - jako logik niesponsorowany ;) - ciąg logiczny, który prowadzi do wniosku, że późnym latem i jesienią wybory nie mogą się odbyć.
Brak mi słów podzięki, dla niesponsorowanego - o czym wszyscy wiemy ;) - przez premiera ani kręgi okołoprezesowe i okołorządowe - Jana Maka od Błogosławienia Ławic Kierunkowych. Dzięki jego epokowemu, dzisiejszemu dziełu zrozumiałem niezrozumiałe, pojąłem niepojęte, ujrzałem niewidzialne. Nikt nie mógł pojąć wolty narracji specgrupy rządowej, czyli tego, że>>RESZTA TEKSTU TUTAJ - CZYTAJ DALEJ<<
===================================
POLECAM TEKST BLOGERKI JUŻ WCZEŚNIEJ POLECANEJ NA MOIM BLOGU, TEKST NA TEMAT:
Plemię Duda na tle mesjanizmu frankistowskiego
Tekst powinien zainteresować szczególnie tych, którzy zastanawiali się nad głośną swego czasu (na początku misji) "rzeźbą społeczną" (termin Josepha Beuysa) skonstruowaną tak, że Duch św. (ulubiony temat rodziców A.Dudy, zwłaszcza w aspekcie "opieki Ducha Św." nad tą jedną rodziną...) za pomocą wiatru zadął tak, że dało to okazję Naszemu Prezydentowi na uratowanie HOSTII ;), co nie stać się nie mogło widomym znakiem jego posłannictwa.
Tytuł wiersza matki A.Dudy: "Chciałabym, żeby nasza polityka była święta". Wiersz przypisuje Dudzie władzę kapłańsko-magiczną: "A Polska niechaj będzie jak hostia w Twych rękach/Podniesiona z miłością, odwagą i męstwem/Dziś na ołtarzu Ojczyzny złożona przez Naród/Niech przemieni się w ciało, co zwie się - zwycięstwem!"
Więcej szczegółów z życia tego środowiska happenerskiego ;) daje uważna lektura i analiza dzieła Dmowskiego pt. "Dziedzictwo". Warto też zapoznać się ze źródłami na temat roli "chrześcijan frankistowskich" w historii Polski.
Niektóre aspekty poruszyłem też w tekście:
CO MA PRZED OCZAMI ZAPRZĘŻONY KOŃ...
Przyjemnej lektury i wnikliwych refleksji ;)
SAPIENTI SAT


Komentarze
Pokaż komentarze (3)