MOTTO
„Kwestia żydowska powstaje gdziekolwiek Żydzi zamieszkują w zauważalnej liczbie. Tam gdzie jej nie ma, tam zostanie przywieziona przez Żydów… Wierzę, że zrozumiałem antysemityzm, który jest złożonym problemem. Rozważałem jego rozwój jako Żyd, bez uprzedzeń i obaw.”
[T.Herzl, założyciel syjonizmu]
"Herzl uważał, że głównym źródłem nowożytnego uprzedzenia antyżydowskiego jest tzw. „emancypacja” Żydów w XVIII i XIX w. z życia ograniczonego do gett w nowoczesne zurbanizowane społeczeństwo. Proces ten doprowadził to bezpośredniej walki ekonomicznej Żydów z nieżydowską klasą średnią."
[fragment tekstu]
Ważne jest by zrozumieć syjonizm nie tylko dlatego, że jest wpływową ideologią i potężnym ruchem społeczno– politycznym, ale również dlatego iż w jego powszechnym rozumieniu mieści się wiele ignorancji, błędów i celowej dezinformacji.
Jeśli poszukasz słowa „syjonizm” w zwykłym amerykańskim słowniku, to co znajdziesz będzie bardzo prawdopodobnie nieścisłe, lub w ostateczności prowadzące do niewłaściwych wniosków. Np. popularny i rzekomo autorytatywny amerykański słownik w moim biurze definiuje syjonizm jako „Ruch niegdyś prowadzący do ponownego założenia, obecnie wspierający narodowe państwo żydów Izrael”(1). Definicja ta, typowa dla amerykańskich prac naukowych, jest gorzej niż myląca. Jest kłamliwa.
Założycielem nowoczesnego ruchu syjonistycznego był żydowski pisarz Teodor Herzl. W latach 90. XIX w. mieszkał w Paryżu, gdzie pracował jako dziennikarz dla wpływowej wiedeńskiej gazety. Był bardzo poruszony rozprzestrzeniającym się ówcześnie we Francji antysemityzmem i antyżydostwem. Wiele rozmyślał o typowych napięciach, braku zaufania i konfliktach pomiędzy żydami i nieżydami, które istniały przez stulecia. Doszedł do wniosku, że znalazł rozwiązanie tego starego problemu.

Herzl wyłożył swoje poglądy w książce napisanej po niemiecku pt. „The Jewish State” (Der Judenstaat) [„Żydowskie państwo”]. Praca opublikowana w 1896 r. jest manifestem lub też podstawowymi założeniami ruchu syjonistycznego. Półtora roku później Herzl zwołał pierwszą międzynarodową konferencję syjonistyczną. Pięćdziesiąt jeden lat później, kiedy „państwo Izrael” zostało uroczyście proklamowane, na spotkaniu w Tel Avivie ponad mównicą konferencyjną, zawisł stosownie duży portret Herzla.
W swojej książce Herzl wyjaśniał, że bez względu na miejsce zamieszkania oraz obywatelstwo, żydzi stanowią nie tylko wspólnotę religijną, ale są również wspólnotą nacyjną, narodem. Użył niemieckiego słowa „volk”. Gdziekolwiek wśród nieżydów żyje duża liczba żydów, twierdził, konflikt jest nie tylko prawdopodobny, jest nieunikniony. Napisał: „Kwestia żydowska powstaje gdziekolwiek żydzi zamieszkują w zauważalnej liczbie. Tam gdzie jej nie ma, tam zostanie przywieziona przez żydów… Wierzę, że zrozumiałem antysemityzm, który jest złożonym problemem. Rozważałem jego rozwój jako żyd, bez uprzedzeń i obaw.”(2)
W swoich prywatnych i publicznych pismach Herzl wyjaśniał, że antysemityzm nie jest abberacją, ale raczej naturalną reakcją nieżydów do>>CZYTAJ DALEJ<<
====================================
CZYTAJ TEŻ:
Kult kamienia, magia, syjonizm i ściana płaczu


Komentarze
Pokaż komentarze (16)