Mamo, chwalą nas? Wy mnie, a ja was. Orban chwali MM, MM chwali Orbana - a w podpisanych dokumentach jest co innego, niż oni mówią: jest połączenie pomiędzy praworządnością a środkami budżetowymi, tylko zapisano to połączenie trochę niejasno, żeby Orban i MM mogli ocalić twarz po przegranym boju. Dlatego obaj siebie chwalą. Sankcje mogą zostać przegłosowane większością kwalifikowaną, niezgoda Węgier i Polski, a nawet - hipotetycznie - całej V4 nic tu nie da - WBREW TEMU, CO MÓWI MORAWIECKI...
Jak pisze M.Broniatowski: "W porozumieniu nie ma bezpośredniego połączenia pomiędzy praworządnością a środkami budżetowymi - powiedział Morawiecki.
Jednakże opublikowany przez Radę Europejską tekst, pod którym podpisali się przywódcy krajów unijnych, zawiera wyraźne takie połączenie, przypominając artykuł 2 traktatu o UE, który opisuje wartości unijne i dodając, że będzie “system warunkowości”, w ramach którego Komisja Europejska “zaproponuje środki na wypadek naruszenia”.[...]
"Jak określił to jeden z unijnych dyplomatów, z którym rozmawiało POLITICO, “celem nowego tekstu o rządach prawa było zapisanie go na tyle niejasno, by Orbán mógł ocalić twarz”. [dodajmy i MM...]
Morawiecki dodał: “Co więcej, jak uzgodniliśmy to ze służbami prawnymi, ten mechanizm, który ma być wypracowany, będzie jednocześnie podlegał walidacji Rady Europejskiej. Rada Europejska - jest to tam wyraźnie napisane - to jednomyślność. Bez zgody Węgier, bez zgody Polski, bez zgody Grupy Wyszehradzkiej nic się tutaj nie zadzieje”.
Tu również premier Morawiecki pomija ważny fragment porozumienia, który wyraźnie mówi o podejmowaniu takich decyzji “kwalifikowaną większością“.
Odpowiedni tekst, w części porozumienia dotyczącej wdrożenia Wieloletnich Ram Finansowych, czyli budżetu Unii na lata 2021-2027 brzmi:
“22. Interesy finansowe Unii będą chronione zgodnie z zasadami ogólnymi zawartymi w Traktatach Unii, w szczególności zgodnie z wartościami określonymi w artykule 2 Traktatu UE. Rada Europejska podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii. Rada Europejska podkreśla znaczenie poszanowania rządów prawa.
23. Na tej podstawie wprowadzony zostanie system warunkowości mający na celu ochronę budżetu i funduszu odbudowy (Next Generation UE). W tym kontekście Komisja zaproponuje środki na wypadek naruszenia, które zostaną przyjęte przez Radę większością kwalifikowaną. Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii.”
link do całości:
No cóż, jest "prawda" i "mati-prawda".
Inny z publicystów ujął to tak: "Po raz pierwszy poszanowanie dla praworządności jest decyzyjnym kryterium dla wydatków budżetowych - powiedział szef Rady Europejskiej ogłaszając porozumienie na szczycie Unii Europejskiej. Nieco inaczej sprawę przedstawił jednak polski premier".
Zwrot "nieco inaczej" jest tu oczywiście eufemizmem i retoryczną uprzejmością cytowanego dziennikarza...
Z w/w artykułu i skrinów podpisanych dokumentów wynika, że "mati-prawdę" uruchamia Mati, gdy... dostaje mata ;).




Komentarze
Pokaż komentarze (26)