Huomo-animal divino. Znajomość harmonii nazywa się stałością. Znajomość stałości nazywa się oświeceniem. [...]. Napięcie ducha w sercu nazywa się uporem. [...] Wiedzący nie zna udawania, udowadniający nie wie. Nagroda Roczna „Poetry&Paratheatre” w Dziedzinie Sztuki ♛2012 - (kategoria: poetycki eksperyment roku 2012) ♛2013 - (kategoria: poezja, esej, tłumaczenie) za rozpętanie dyskusji wokół poezji Emily Dickinson i wkład do teorii tłumaczeń ED na język polski ========================== ❀ TEMATYCZNA LISTA NOTEK ❀ F I L O Z O F I A ✹ AGONIA LOGOSU H I S T O R I A 1.Ludobójstwo. Odsłona pierwsza. Precedens i wzór 2. Hołodomor. Ludobójstwo. Odsłona druga. Nowe metody 3.10.04.2011 P O S T A C I 1. Franz Kafka i hospicjum kultury europejskiej czyli nagi król 2. Platon czytany przez Simone Weil P O E Z J A 1. SZYMBORSKA czyli BIESIADNY SEN MOTYLA 2. Dziękomium strof Strofa (titulogram) 3.Limeryk 4.TRZEJ MĘDRCOWIE a koń każdego w innym kolorze... 5.CO SIĘ DZIEJE M U Z Y K A 1.D E V I C S 2.DEVICS - druga część muzycznej podróży... 3.HUGO RACE and The True Spirit 4.SALTILLO - to nie z importu lek, SALTILLO - nie nazwa to rośliny 5.HALOU - muzyka jak wytrawny szampan 6.ARVO PÄRT - Muzyka ciszy i pamięci 7. ♪ VICTIMAE PASCHALI LAUDES ♬
Nowości od blogera


...a ja tam wolę opiekę i życie w komforcie bez zagrożeń i trudów ... ale nie za obietnicę, tylko za real ...
Panie Edwardzie - no muszę....
Czytam tekst @Zbyszka, czytam... pierwsza myśl, jaka mi się pojawiła spontanicznie - zaraz zjawi się Pan Edward we wcieleniu @Dod ...
Patrzę - pierwszy komentarz - jest Pan!
No prorok jaki ze mnie czy co????
Pozdrawiam:)
PS.
Woli Pan opiekę - OK.
Ale @Zbyszek pisze o "opiece" - tam jest cudzysłów. To nie jest prawdziwa opieka. To kłamstwo. W dodatku to tylko obietnica - a tej Pan przecież nie chce.
... dod to Dodek,czyli tak na mnie wołają od małego ...musiałem się wcielić, bo nie mogłem się zalogować przez FB jak cos tam zmajstrował nowy własciciel.
Jeśli się boisz i chcesz, żeby ktoś ci zapewnił komfort i bezpieczeństwo, to oddasz swoją wolność.
... oddam, bo wolnosć daje mi tylko lepsze samopoczucie, które niżej cenię od komfortu i bezpieczeństwa ....bo jestem człowiekiem prymitywnym i minimallistą.
Opiekę rozumiem po swojemu, ale nie obietnicę ...
Pozdrawiam wzajemnie.
Dod: "bo jestem człowiekiem prymitywnym i minimallistą."
E tam...
:)
Człowiek prymitywny i minimalista nie uprawia wspinaczki wysokogórskiej.
Nie kocha gór. I nie kocha muzyki.
Jest Pan, jaki jest:)
Opieka... bezpieczeństwo...wolność.
Trudne tematy.
Nie ma prostych definicji. Ani prostych wyborów.
Każdy pragnie bezpieczeństwa... Bezpieczeństwo to jedna z podstawowych potrzeb człowieka.
Jedno jest pewne - nie wolno budować na kłamstwie. Ani na panice.
A ta fałszywa "opieka" zbudowana jest na kłamstwie. I na panice.
Takie fundamenty muszą się zawalić - wcześniej czy później.
Rozumiem. Pańską postawę chyba najlepiej scharakteryzował Ben Carson, czarnoskóry lekarz amerykański, który ubiegał się o nominację republikanów w wyborach prezydenckich. Powiedział, że los niewolników w Ameryce jest obecnie marzeniem niektórych Amerykanów. Bowiem niewolnicy mieli ZA DARMO jedzenie, ubranie, a nawet dach nad głową. Co wiecej... właściciel zapewniał im PRACĘ!
Opieka osób, które uważają się za naszych właścicieli, polega na tym, że odmówili ludności polskiej dostępu do lekarza w kluczowej, pierwszej fazie choroby kowid. Niewolnik, który zachoruje, NIE MOŻE PÓJŚĆ DO LEKARZA, żeby go ten przebadał i leczył. Jest skazany na realne ryzyko śmierci, niezależnie od tego, czy sobie zrobił zastrzyk mający go "wyzwalać z obostrzeń" czy go nie zrobił.
Jedziemy wszyscy na tym samym wózku, jeśli chodzi o stosunki z tymi, co aspirują, do bycia naszymi właścicielami. Odmówili oni w roku 2020 Polakom ok 2 milionów hospitalizacji, polegających na szerokiej gamie zabiegów lekarskich. Zmarła cała masa ludzi, jak jedna Pani, która miała zapalenie wyrostka robaczkowego i 36 (słownie: trzydzieści sześć) godzin czekała na izbie przyjęć szpitala, bo nasi właściele, mówiąc, że to dla naszego dobra, zabronili przyjmowania bez negatywnego wyniku Covid. Po 36 godzinach zmarła na tej izbie przyjęć, ale nasi właściciele dalej zapewniali nam W TEN SPOSÓB "ochronę".
Klucz do całej sprawy leży w przeżywanym przez nas lęku i jednoczesnym wmawianiu nam, jak to czyni toksyczny partner, że to dla naszego dobra. Z cierpienia i strachu nie jesteśmy w stanie normalnie myśleć, stąd te androny i absurdy agresorów nie są dostrzegane przez ludzi i stają się ich własną opowieścią, że to dla ich dobra.
Realia są zupełnie inne. Pańska wypowiedź w pełni potwierdza tezy JP Searsa zapisane w notce. Wszystkie informacje świadczące o tym, że "opieka" toksycznego partnera jest krzywdzeniem ofiary są skrupulatnie ukrywane, żeby ofiara się "nie dowiedziała o tym", ofierze wmawia się, że to co robi agresor jest dla jej dobra i bezpieczeństwa i ta ofiara, cierpiąca i przerażona, w półhipnotycznym stanie przyjmuje te absurdy.
Tymczasem we Wrocławiu... Dawid Akuła nie żyje. I nie tylko on, ale cenzura i presja opresora niczego nie wyjaśnia, tylko dalej zajadle straszy ofiarę i pozbawi ją wolności, opieki lekarskiej itd.
To oczywiście trzeba by sprawdzić przy otwartej kurtynie, ale z opresorem się nie da: https://www.facebook.com/dawid.akula
https://syfionki.wordpress.com/2021/12/08/dawid-akula/
Dod: "... zgadzam się z ministrem zdroworozsądkowo ...niezaszczepiony nie powinien mieć kontaktu z inną osobą, nawet zaszczepioną. Tylko idioci mówią że może ..."
Taki Pana komentarz przeczytałam na innym blogu.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Czyli - Pan jest mądry.
Czyli - niezaszczepieni - jak trędowaci - roznoszą zarazę. Tak? Nie powinni kontaktować się z nikim. Powinni być wykluczeni.
Zamknąć ich osobno w gettach?
Czy może od razu do obozów?
Nie tak dawno temu głoszono, że Żydzi roznoszą tyfus. Że zagrażają z wielu powodów powszechnemu bezpieczeństwu. Że trzeba ich oznakować. Izolować. Pozbawić praw.
A w końcu - wytępić jak robactwo. Powtarzano to tysiące razy. Mówiły to władze, media, eksperci, naukowcy, lekarze.
Większość uwierzyła.
Pan często pisze o robactwie (to ci innego zdania niż Pan).
Chciałby Pan @Zbyszka i mnie (plus kilkanaście milionów Polaków) zamknąć w gettach?
Strzelałby Pan do nas - gdyby było wolno?
Robactwem już Pan nas nazywał - wielokrotnie.
Wytępić robactwo?
Ludzie małego ducha dostosowują się do świata.
Gdy wolni ludzie zmieniają świat na lepsze, również ludzie małego ducha z tego korzystają.
Gdy wolni ludzie zmieniają świat na gorsze, ludzie małego ducha stają się ich niewolnikami, ofiarami, często śmiertelnymi.
Niewolnik nie zrozumie człowieka wolnego.
Ich priorytety są zbyt różne.
Człowiek wolny walczący o swą zagrożoną przez innych wolność nie powinien tracić swych ograniczonych zasobów, głównie czasu na analizy postaw niewolników.
Z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia.
Wolni ludzie z ogromnymi zasobami finansowymi czynią zło.
Ludzie małego ducha idą za nimi, tracą oczywiście swobody ale na nich im nie zależy, mogą jednak stracić wszystko na czym im zależy czyli egzystencję.
Ludzie wolni podejmują walkę o lepszy swiat.
Dotychczasowa historia uczy, że w dłuższej perspektywie zawsze wygrywają z tymi, którzy chcą zmieniać świat na gorsze.
Zapewne i tym razem tak będzie ale dobrzy wolni ludzie muszą się poświęcić walce z tymi złymi i na czas walki zapomnieć o niewolnikach.