Express donosi, że niemiecka policja odkryła ogromny skład broni zakonspirowany obok meczetu. W skład arsenału wchodziło mnóstwo Kałasznikowów oraz ręcznych granatników przeciwpancernych.
Co na to Dzielna Komisarz Elżbieta Blondynka, która chce przeforsować przepisy odbierające obywatelom Unii prawa do posiadania broni, nawet w tej ograniczonej i wykastrowanej formie w jakiej je mają teraz?
Jak to możliwe, że islamiści mają w dupie memoriały pisane przez Komisarz Blondynkę i zbroją się na potęgę, bezy pytania Pani Komisarz o pozwolenie? Czyżby Komisarz Blondynka nie budziłą w nich respektu? Czy oni nie rozumieją, że lekceważenie Komisarz Blondynki stanowi forme dyskryminacji kobiet, a dyskryminacja jest zakazana?
Inne tematy w dziale Polityka